Strona główna 0_Slider Gdzie chcieliby ustawić replikę samolotu Czerwonego Barona?

Gdzie chcieliby ustawić replikę samolotu Czerwonego Barona?

12

Prawie pół tysiąca osób wzięło udział w ankiecie ogłoszonej przez Urząd Miejski w Świdnicy. Magistrat pytał, gdzie ustawić wykonaną na zlecenie miasta replikę Fokkera, samolotu, którym latał as niemieckiego lotnictwa podczas I wojny światowej. Są już wyniki, choć nie wiadomo, jaki był faktyczny cel ankiety. Prezydent miasta sama zamierza wskazać ostatecznie miejsce.

Trójpłatowiec był prezentowany na świdnickim Rynku w 2016 roku

Replika samolotu, którym latał Manfred von Richthofen nazywany “Czerwonym baronem”,  powstała w ramach projektu „Odlotowe miasta – Świdnica i Trutnov” i kosztowała 47 500 złotych (w tym 4 tysiące złotych z budżetu miasta). Fokker od końca grudnia 2018 roku czeka na poskładanie i ustawienie, ale miejsce wciąż jest nieznane. Zgodnie z projektem, replika powinna stanąć w miejscu łatwo dostępnym dla turystów. W styczniu świdnicki Urząd Miejski ogłosił ankietę, prosząc internautów o wskazanie lokalizacji. Zostały podane trzy propozycje – główna aleja Parku Sikorskiego, skwer u zbiegu Traugutta i Pionierów Ziemi Świdnickie oraz skwer Lecha Kaczyńskiego.

Sam pomysł ustawienia repliki Fokkera budzi kontrowersje, a wskazanie skweru noszącego imię zmarłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie lotniczej w 2010 roku, wywołało kolejną dyskusję. Lokalizację skrytykowała radna PiS Luiza Nowaczyńska, a wtórował jej przewodniczący Rady Miejskiej, Jan Dzięcielski z PO, nazywając propozycję “co najmniej nietaktowną”. – Mnie się też ta lokalizacja wydaje kontrowersyjna. Te lokalizacje, które poddaliśmy pod głosowanie to były lokalizacje też zgłoszone przez mieszkańców. Chcę od razu zaznaczyć, że wynik tego głosowania nie ma mocy wiążącej. My chcemy poznać opinię mieszkańców, którzy wskazują nam także inne – wydaje mi się, że lepsze – lokalizacje pod taki cel – stwierdziła w odpowiedzi prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska. – Ostateczna decyzja będzie należała do mnie i już dziś zapewniam, że na pewno to miejsce, właśnie z tych przyczyn uważam za niezbyt fartowne. Jest ono może ładne ekspozycyjnie, ale powiązanie tego z nazwą, jaką kiedyś rada przyjęła, nie jest rzeczą fortunną. Na pewno takiej decyzji nie podejmę. Będziemy szukać miejsca, które znajduje się blisko Rynku, a które nie będzie takich niepotrzebnych emocji budziło – zadeklarowała.

Mimo tej zapowiedzi ankieta nie została anulowana i głosowanie doprowadzono do końca. O jego wynikach na wniosek Swidnica24.pl informuje rzeczniczka magistratu Magdalena Dzwonkowska. – W ankiecie udział wzięło 478 osób. 68% głosujących wskazało na skwer Kaczyńskiego, 21 % na Park Sikorskiego, 11% na skwer przy Wałbrzyskiej – Traugutta, Pionierów. W ankiecie osoby wyrażały swoje opinie na temat preferowanego przez nich wyboru, wielu wskazało także inne lokalizacje. Wśród często pojawiających się znalazły się także:  skwer przy ul. Kotlarskiej, Muzealnej, Budowlanej – położony na wprost skweru Kaczyńskiego oraz plac Grunwaldzki.

Czy już zapadła ostateczna decyzja, rzeczniczka nie zdradza. Zapowiada, że poinformuje o dacie i miejscu ustawienia repliki.

Manfred von Richthofen, niemiecki lotnik, uważany jest za największego asa myśliwskiego okresu I wojny światowej. „Czerwony Baron” spędził w Świdnicy część swojego dzieciństwa. Kilka lat po rozpoczęciu kariery wojskowej zastała go wojna, podczas której odniósł 80 oficjalnie zaliczonych zwycięstw. Zginął 21 kwietnia 1918 roku. Samolot Fokker Dr.I, który był produkowany w latach 1917-1918, jest powszechnie kojarzony właśnie z Richthofenem.

zebrała Agnieszka Szymkiewicz