Strona główna 0_Slider Policja sprawdza, czy nie doszło do znieważenia pomnika

Policja sprawdza, czy nie doszło do znieważenia pomnika

24

Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy sprawdza, czy nie doszło do znieważenia pomnika. To efekt publikacji o happeningu z sierpnia. Jeden z mieszkańców Świdnicy na fali ogólnopolskiej akcji ubrał rzeźbę astronomki Marii Kunic w koszulkę z napisem Konstytucja.

Autorem happeningu z 9 sierpnia 2018 roku był świdniczanin niezwiązany z żadnym ugrupowaniem politycznym Henryk Kosiorowski, który śladem wielu podobnych akcji w całej Polsce w symboliczny sposób postanowił wyrazić swój sprzeciw wobec łamania zapisów Konstytucji przez rządzące Prawo i Sprawiedliwość.

Koszulka została zdjęta (kilka dni później koszulka została wypatrzona na jednej ze świdnickich fontann). – O samym fakcie założenia koszulki powiadomiliśmy policję i urząd miejski, ale nie usuwaliśmy jej – mówi Jacek Budziszewski z SM. Robert Topolski z KPP w Świdnicy zapewnia, że żadne postępowanie w tej sprawie nie jest prowadzone.

Czy koszulkę zdjęto na polecenie urzędu? – Służby miejskie nie podjęły działań mających na celu usunięcie koszulki z pomnika Marii Kunic. Straż Miejska ani urząd nie otrzymały również żadnego zgłoszenia w tej sprawie – twierdzi Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu.

Jak się okazuje, ostatecznie policja zajęła się sprawą. – W sprawie obecnie prowadzone są czynności sprawdzające w kierunku art 261 kk dot. znieważenia pomnika – informuje Magdalena Ząbek, oficer prasowy KPP w Świdnicy. – Myślę, że to czysta formalność, która nie będzie miała dla mnie żadnych konsekwencji – mówi Henryk Kosiorowski. 11 września złożył wyjaśnienia. – Policjant zadał mi tylko jedno pytanie – czy chciałem znieważyć pomnik. Odpowiedziałem, że akcja była moim osobistym protestem przeciwko łamaniu Konstytucji przez obecne władze. Funkcjonariusz sporządził tylko notatkę, nie było żadnego protokołu i na tym się skończyło – mówi Kosiorowski. Szerokim echem odbiła się ostra reakcja policji na początku sierpnia, gdy dwóm działaczom KOD-u z Białej Podlaskiej postawiono zarzuty znieważenia pomnika Lecha Kaczyńskiego. Na znak solidarności podobne akcje zostały zorganizowane w całym kraju.  Większość postępowań prowadzonych w podobnych sprawach została umorzona lub w ogóle nie wszczynano postępowań.

/asz/