Strona główna Sport Piłka nożna Bardzka klątwa złamana. Wygrywamy z Unią!

Bardzka klątwa złamana. Wygrywamy z Unią! [FOTO]

0

W ostatnich sezonach zespół Unii Bardo wyraźnie nie leżał pierwszej drużynie Dabro-Bau Polonii Stali Świdnica. Spośród ostatnich czterech spotkań aż trzy razy lepsi byli rywale, a w ostatnim starciu obu ekip padł remis 1:1. Niemoc udało się przełamać, dziś biało-zieloni po dobrym meczu ograli bardzian 2:0!

Pierwsza połowa nie była jednak w naszym wykonaniu zbyt udana i zakończyła się bezbramkowym remisem. Obie ekipy grały zrywami i nie były w stanie na poważnie zagrozić bramce przeciwnika. Oddaliśmy kilka strzałów, ale piłka albo mijała światło bramki albo dobrze na posterunku spisywał się bramkarz Piotr Gembara. Do pozycji strzeleckich doszli m.in. Wojciech Szuba, Robert Myrta, czy Kamil Szczygieł, ale piłka nie chciała wpaść do siatki gości. Swoją okazję mieli również przeciwnicy. W 28. minucie spotkania Dawid Kuriata uderzył na szczęście niecelnie.

Od początku drugiej części gry podkręciliśmy tempo i przejęliśmy inicjatywę. W 50. minucie Piotr Gembara wybronił uderzenie Wojciecha Szuby. Chwilę później niecelną próbę zaliczył Marcos Pauli Baumgarten, a następnie znów przed szansą stanął kapitan świdnickiej drużyny – Wojciech Szuba. I tym razem piłka ugrzęzła jednak w dłoniach golkipera Unii. W 65. minucie wszystko już poszło zgodnie z planem. Andrii Kozachenko precyzyjnie dorzucił piłkę z lewej flanki, a znakomitą główką popisał się Robert Myrta, nie dając bramkarzowi przyjezdnych żadnych szans na skuteczną interwencję. Chwilę później nasz napastnik mógł “dobić” przeciwnika, lecz w ostatniej chwili jego uderzenie zostało zablokowane przez jednego z defensorów. W końcówce świdniczanie wyprowadzili kilka zabójczych kontrataków, z których udało się wykorzystać jeden. W ostatniej akcji meczu Wojciech Sowa pokonał bramkarza Unii w sytuacji jeden na jednego i przypieczętował wygraną Dabro-Bau Polonii Stali Świdnica.

W doliczonym czasie gry z powodu urazu kolana boisko musiał opuścić Jakub Filipczak, ale wszystko wskazuje na to, że nic poważnego się na szczęście nie stało! Warto zaznaczyć, że było to udane pożegnanie z płytą boczną Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Za dwa tygodnie – w sobotę, 22 września podejmiemy drużynę Miejskiego Klubu Piłkarskiego Wołów już na świeżo wyremontowanej płycie głównej. Ten pojedynek zaplanowano na godz. 14.00.

Dabro-Bau Polonia Stal Świdnica – Unia Bardo 2:0 (0:0)

Polonia-Stal: B. Kot, Kozachenko, Sowa, Białas, Ł. Kot, Białasik, Szuba, Do Carmo (62′ Traczykowski), Szczygieł (71′ Filipczak, 90′ Jagieła), Baumgarten (88′ Roman), Myrta.