Strona główna 0_Slider Drugie podejście do skweru wstydu. Klepisko zyska trawę?

Drugie podejście do skweru wstydu. Klepisko zyska trawę?

7

Po naszej interwencji miasto ponownie zajęło się sprawą zaniedbanego skweru u zbiegu ulic Grodzkiej i Konopnickiej. Ponownie zostanie tam wysiana trawa. Urzędnicy zapowiadają też nasadzenia kompozycji kwiatowych, a także rozważają zacienienie skweru poprzez ustawienie pergoli.

Wielka przemiana skweru ruszyła w maju i miała się zakończyć w połowie czerwca. Wstydliwy i zapomniany zakątek, znajdujący się przy jednej z głównych dróg prowadzących w kierunku świdnickiego Rynku, miał zyskać nową zieleń i stać się miejscem, gdzie będzie można usiąść i odpocząć na przykład w przerwie zakupów.

W ramach kosztującej blisko 37 tys. złotych rewitalizacji na skwerze stanęły nowe ławki i śmietniki, jednak zamiast zapowiadanego trawiastego dywanu teren zaczęły porastać chwasty, a tam gdzie ich nie ma pojawiło się jałowe klepisko. – Niestety z uwagi na wysokie temperatury, trawa nie przyjęła się. W ramach gwarancji prace te wykonane zostaną ponownie. Jeśli warunki atmosferyczne na to pozwolą, to do końca miesiąca założony zostanie nowy trawnik. Kompozycje kwiatowe pojawią się w tym miejscu po usunięciu geowłókniny – mówi Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu.

Urzędnicy deklarują też, że zastanowią się nad propozycjami zgłoszonymi przez mieszkańców. – Rozważymy możliwość częściowego zacienienia skweru np. poprzez posadowienie pergoli – twierdzi Dzwonkowska. Dodatkowo stanie tam tabliczka zachęcająca właścicieli czworonogów, by sprzątali po swoich psach.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl