Strona główna 0_Slider Z sentymentu dla Mercedesa, koniecznie W126

Z sentymentu dla Mercedesa, koniecznie W126 [FOTO]

2

W latach 80. XX wieku był symbolem luksusu. I dzisiaj, mimo że produkcja tego modelu została zakończona w 1992 roku, miłośników aut spod znaku Mercedes-Benz W126 nie brakuje. Od 10 lat wymieniają się doświadczeniami w sieci, od 8 spotykają w realu na Zlotach Klubu W126. Dzisiaj dotarli do Świdnicy.

– Co roku jesteśmy w innej części Polski – mówi szef klubu Szymon Szczepańczuk. – Mamy taką tradycję, że jeden z dni zlotu, a zawsze spotykamy się w Boże Ciało, że jeden z dni poświęcony jest na rajd, który ma zaznajomić zlotowiczów z pięknem okolicy. Teraz jesteśmy w Świdnicy, dalej jedziemy do Jaworzyny śląskiej, jutro będziemy w Starej Kopalni w Wałbrzychu, przygotujemy ekspozycję samochodów od 10.00 do 14.00, będziemy tez wybierać najładniejsze auto zlotu. Finał 3 czerwca.

W Polskę raz do roku wyrusza grupa przyjaciół, którzy poznali się w internecie. Na zlocie pojawiło się około 30. uczestników. Dlaczego akurat ten model Mercedesa stał się ich ulubionym? – Każdy miłośnik motoryzacji ma jakiś ulubiony model. Te Mercedesy, produkowane między 1979 a 1992 rokiem są to ostatnie porządne modele, skonstruowane tak, żeby przejeździły setki tysięcy kilometrów. Był to najlepiej sprzedający się model S klasy. Po dziś dzień sylwetka pociąga, może dlatego, że była stonowana, nieprzekombinowana, ma gustownie nakreślone linie. Wciąż wygląda świeżo i przyciąga oko. Nas urzekły – tłumaczy Szymon Szczepańczuk.

Jak zapewniają właściciele tego modelu, auta mimo wieku sprawują się świetnie, ale pod jednym warunkiem – nie można oszczędzać. Za właściwe utrzymanie odwdzięczają się wieloletnią bezawaryjną jazdą.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl

Zdjęcia Dariusz Nowaczyński