Strona główna 0_Slider W pidżamach po zdrowie Ignasia

W pidżamach po zdrowie Ignasia [FOTO/VIDEO]

0

Uśmiech na twarzy, sportowy duch rywalizacji, stroje superbohaterów lub po prostu pidżamy przypominające chwilę z beztroskiego dzieciństwa! II Charytatywny Bieg Budzika w Świdnicy mimo deszczowej pogody sprawił wiele frajdy i dzieciom, i dorosłym. Imprezie zorganizowanej przez świdnicki Klub Biegacza Hermes towarzyszyła zbiórka pieniędzy dla chorego Ignasia Buczmy, który cierpi na niedowład ręki.

Na starcie niedzielnego biegu stanęło dwustu biegaczy, siedemnastu chodziarzy oraz sto pięćdziesiąt dzieci dla których najważniejsza była dobra zabawa i możliwość pomocy. Oprócz biegu głównego rozgrywanego na dystansie sześciu kilometrów rozłożonych na dwie pętle oraz trzykilometrowego przygotowanego dla miłośników Nordic Walkingu na hali sportowej na Zawiszowie zorganizowano także festyn rodzinny podczas, którego wybrano najlepsze przebranie, rozlosowano fanty oraz przeprowadzono pokazowy trening cross fit’u. Organizatorzy zadbali również o najmłodszych.  Dzieciaki mogły zmierzyć się w biegu Smerfusia, Papy Smerfa i Gargamela, których długości tras rozpoczynały się od 50 metrów i kończyły na jednym kilometrze. Były też dmuchańce i strefa smyka z warsztatami z sensoplastyki. 

Oprócz doskonałej zabawy celem pikniku i biegów była zbiórka datków na rehabilitację 5-letniego Ignasia Buczmy, syna świdnickiego fotografika i poety, który zmaga się z niedowładem ręki.  

Ignaś choruje od 2016 roku. Uszkodzenie nerwu kończyny spowodował niewykryty wcześniej stan zapalny. – Synek obudził się w sobotę rano 24 września z niedowładem ręki. Najbardziej szokujące było to, że nic wcześniej się z nim nie działo – ani nie doświadczył upadku ani długotrwałej choroby – mówił w rozmowie ze Swidnica24.pl Paweł Buczma. U chłopca wystąpił stan zapalny rdzenia kręgowego i splotu barkowego, co było bezpośrednią przyczyną niedowładu ręki. Choć stan zapalny został wyleczony, to pozostały powikłania. Oprócz zaniku mięśni Ignaś ma uszkodzony nerw ręki. Aktualnie może on jedynie nieznacznie podnieść i lekko poruszać dłonią.

W czasie trwania imprezy zebrano 3827,95 złotych. Wszystkie pieniądze zostaną przeznaczone na rehabilitację Ignasia, dzięki której rosną szanse na powrót chłopca do pełnej sprawności.

/Tekst i foto: Artur Ciachowski/