Strona główna 0_Slider Skradziono wózek niepełnosprawnej mieszkanki Świdnicy

Skradziono wózek niepełnosprawnej mieszkanki Świdnicy

15

Pani Iza od dzieciństwa cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Porusza się z trudem, ale jest aktywną osobą. – Ten wózek zastępował mi nogi – mówi i nie może powstrzymać łez. W sobotę, 28 kwietnia, ktoś z korytarza kamienicy przy ul. Traugutta ukradł wózek, którym poruszała się po ulicach.

Wózek Breeze 300 miał charakterystyczny zielony, aluminiowy stelaż, zmienione na pełne przednie koła. Został kupiony w 2014 roku dzięki wsparciu z PFRON-u. – Kosztował około dwóch tysięcy złotych, dopłaciłyśmy z własnych środków 500 złotych – mówią pani Iza i jej mama. Została po nim tylko instrukcja obsługi. – To jakiś straszny pech! Kiedy byłam dzieckiem, również skradziono mi wózek. Był śliczny, bardzo kolorowy – z żalem wspomina pani Iza.

Obie kobiety dzielnie sobie radzą, przy wsparciu mamy pani Iza schodziła z I piętra na parter. – I tutaj, na parterze ten wózek stał 4 lata. Brama jest zamykana, wydawało się, że bezpieczna – mówią. – To ktoś bez serca, żeby kraść taką rzecz!

Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję, na razie jednak wózek nie został odnaleziony. Pani Iza jest uwięziona w domu. Co prawda ma stary wózek, ale jest on w takim stanie, że nie można go używać na ulicach, poza tym mama świdniczanki nie ma już siły, by taki ciężar wnosić i znosić ze schodów.

Bardzo liczę na to, że tego, kto pozbawił mnie normalnego życia, ruszy sumienie i po prostu odda wózek. Jeśli nie, to nie wiem, jak będzie – płacze młoda kobieta.

Być może wózek dla aluminiowych części został rozebrany i złodziej spróbuje sprzedać te elementy na złom, może wystawi go na aukcji internetowej lub będzie próbował sprzedać w inny sposób. Każdy, kto ma jakiekolwiek informacje lub mógłby pomóc w ustaleniu sprawcy kradzieży i w odzyskaniu wózka, proszony jest o kontakt na numer 609 357 163.

/red./