Strona główna 0_Slider Będzie pomnik na skwerze Kaczyńskiego?

Będzie pomnik na skwerze Kaczyńskiego?

42

Przez lata bezskutecznie próbowano ustawić w tym miejscu pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej. Okazuje się, że większe szanse na budowę może mieć monument ku czci Polskiego Państwa Podziemnego. Miasto może wkrótce przystąpić do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, dzięki czemu na skwerze Kaczyńskiego będzie mógł stanąć pomnik. Doszło też do osobliwej pomyłki – miejscy urzędnicy stwierdzili, że chodzi o skwer J. Kaczyńskiego.

Nieco ponad tydzień temu do biura świdnickiej Rady Miasta wpłynął projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego „Śródmieście Południe”. Jedna z kilku proponowanych zmian dotyczy skweru, znajdującego się u zbiegu ulic Muzealnej, Zamkowej i Kotlarskiej.

Przystąpienie do zmiany planu podyktowane jest między innymi wnioskiem Społecznego Komitetu Patriotycznego, w sprawie propozycji umieszczenia na Skwerze J. Kaczyńskiego (sic!) pomnika „Państwa podziemnego” z okazji 100-lecia odzyskania Niepodległości Polski – tłumaczą miejscy urzędnicy. Konieczność zmiany wynika z faktu, że na terenie skweru – w myśl obowiązującego planu zagospodarowania – obowiązuje zakaz stawiania jakichkolwiek obiektów budowlanych. Zgodnie z prawem budowlanym pomniki są takimi obiektami. – Aby móc zlokalizować na Skwerze J. Kaczyńskiego pomnik, niezbędnym jest rozpoczęcie procedury od zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – twierdzą urzędnicy.

Uzasadnienie do projektu uchwały

Pomijając omyłkę pisarską, w wyniku której patronem skweru najwyraźniej został prezes Prawa i Sprawiedliwości, zamiast tragicznie zmarłego prezydenta RP, złożony projekt niesie ze sobą istotną informację, jaką jest fakt powrócenia do pomysłu ustawienia na skwerze pomnika.

Fiasko batalii o pomnik smoleński
W ostatnich latach istniała koncepcja zbudowania monumentu poświęconego ofiarom katastrofy smoleńskiej. Pomysł ten już w 2011 roku ogłosił, w imieniu Społecznego Komitetu Budowy Pomnika, Krzysztof Lewandowski, który co roku, 10 kwietnia stawia na skwerze pamiątkowy krzyż. – Jest to nasza odpowiedź na apel licznych mieszkańców naszego miasta o wybudowanie takiego pomnika w Świdnicy. Chcemy, by forma i rozmiary pomnika odpowiadały randze tragedii, jaka miała miejsce. Pragniemy, by pomnik znalazł swoje godne miejsce na skwerze Lecha Kaczyńskiego. Komitet podejmie też dalsze przewidziane prawem działania zmierzające do realizacji budowy pomnika – mówił Lewandowski.

Projekt pomnika, aut. J. Furmanek

Pamiątkowy monument miał powstać w oparciu o projekt świdnickiego artysty-rzeźbiarza, Janusza Furmanka. Według jego koncepcji, na podstawie z granitowych bloków miały znaleźć się nazwiska ofiar tragicznego lotu. Na górną część pomnika miały składać się skrzydło samolotu oraz krzyż. Całość miała osiągnąć ponad 4 metry wysokości. Pomysł budowy pomnika smoleńskiego spotkał się jednak z krytyką, a także słownymi przepychankami podczas manifestacji zwolenników i przeciwników jego ustawienia, do której doszło w lutym 2011 roku.

Polskie Państwo Podziemne mniej kontrowersyjne?
Do pomysłu budowy pomnika na skwerze Kaczyńskiego powrócono na początku roku 2017. To właśnie wtedy poseł PiS Michał Dworczyk, obecny szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zapowiedział powołanie komitetu społecznego, który wybuduje w Świdnicy monument podnoszący wiedzę i wzmacniający postawy patriotyczne. Teraz oficjalnie potwierdziło się, że będzie to pomnik Państwa Podziemnego.

Komitet społeczny zdołał przekonać miejskich urzędników do rozpoczęcia procedury zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Czy będzie równie skuteczny w kwestii pozyskiwania funduszy i budowy pomnika, który może w przyszłości posłużyć jako uniwersalne miejsce przeprowadzania imprez patriotycznych?

/mn/