Strona główna 0_Slider “Na kwiatki są pieniądze, na podwórka już nie”

“Na kwiatki są pieniądze, na podwórka już nie” [FOTO]

13

– Nie ma nic przeciwko ukwieconym rondom i milionom na nowe rośliny w parkach, ale skoro na taki cel są pieniądze, to dlaczego nie ma ich na podstawowe potrzeby? Od lat nasze podwórko to jeden wielki skandal! – skarżą się mieszkańcy kilku kamienic przy ul. Wrocławskiej. Teren podwórza należy do miasta, a miasto nie znalazło dotąd środków na poprawienie nawierzchni.

Latem kurz, po deszczach olbrzymie kałuże. – Na tych dołach można nogi połamać, bo na dodatek jest tu kompletnie ciemno. Do śmietnika trzeba chodzić z latarką. Coś tu jest nie tak! Obowiązkiem władz miasta jest chyba przede wszystkim zapewnić podstawowe potrzeby mieszkańców  – skarżą się lokatorzy budynków przy ul. Wrocławskiej. Nikt sobie nie przypomina, kiedy ostatnio choćby wyrównano teren. – To jest obowiązkiem właściciela, a właścicielem jest miasto. Władze miasta nie tylko same nic nie robią, ale też nie zaproponowały żadnego rozwiązania problemu np. z udziałem mieszkańców – dodają świdniczanie. W ich imieniu interpelację w połowie 2017 roku składał radny Marek Marczewski, prosząc o poprawienie stanu nawierzchni miejskich działek 1304 i 1308.

W odpowiedzi w lipcu 2017 roku prezydent Beata Moskal-Słaniewska napisała, że “nie dysponujemy w chwili obecnej wolnymi środkami, które zostały zabezpieczone w budżecie na ten cel”. Dodała, że do ewentualnego remontu nawierzchni “wrócimy, jeśli pojawią się oszczędności po zrealizowaniu wszystkich zaplanowanych na rok bieżący zadań remontowych, nie wcześniej niż w IV kwartale”. Zaznaczyła przy okazji, że do wykonania trwałej nawierzchni konieczne będzie “wykonanie osobnego tytułu inwestycyjnego i opracowanie dokumentacji technicznej.” W czwartym kwartale żadnych prac nie zrealizowano. Czy w tym roku miasto zamierza dostrzec problem podwórza przy ul. Wrocławskiej? Czekamy na odpowiedź z Urzędu Miejskiego.

/asz/