Straż Pożarna, Straż Miejska i policja zostały wezwane pod wieżę ratuszową w Świdnicy. Powodem było niebezpieczne zachowanie mężczyzny, który na wysokości kilkudziesięciu metrów usiadł na balustradzie i przełożył nogi na zewnętrzną stronę.
Siedział i śpiewał „Pszczółkę Maję”, a potem krzyczał, że chce zobaczyć Wrocław – opowiadają świadkowie. Na widok radiowozu Straży Miejskiej zszedł z balustrady. Bez problemów mężczyznę udało się zwieźć na dół, jednak w holu wieży zaczął się wyrywać. Policjanci poradzili sobie i sprawnie doprowadzili mężczyznę do radiowozu.
Jak się okazuje, to znany straży miejskiej 39-latek, który od jakiegoś czasu przebywa w Świdnicy. Jest bezdomny i prawdopodobnie ma problemy psychiczne, ale nie przyjmuje żadnej pomocy. Nic nie wskazywało na to, by był pd wpływem alkoholu.
/red./

![Sparingowe derby dla świdnickiej Polonii [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/CSC_0242-238x178.jpg)


![Akcja strażaków przy Westerplatte. Pożar sadzy w kominie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Westerplatte-pozar-2026.02.28-3-100x75.jpg)



![European Jazz Collective już za tydzień zagra na Świdnickich Nocach Jazzowych [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
