Wiadomo już, co było przyczyną zasłabnięcia kierowcy busa, który wczoraj wypadł z drogi i uderzył w dom w Słotwinie. Biegły ustalił, że 71-latek doznał wylewu krwi do mózgu. Prokuratura sprawdzi, czy zostały zachowane należyte warunki i higiena pracy.
Mężczyzna razem ze zmiennikiem zjeżdżał po wykonanych kursach do bazy firmy wykonującej prywatne przewozy. Po 18.00 nagle zasłabł i auto wypadło z drogi, staranowało ogrodzenie, dwa samochody i zatrzymało się na ścianie budynku mieszkalnego w Słotwinie. Kierowca zmarł po przewiezieniu do szpitala. Jego zmiennik doznał złamania nogi.
Wiadomo po wykonanej dzisiaj sekcji zwłok, że do wylewu krwi do mózgu, która doprowadziła w efekcie do zgonu, doszło zanim kierowca stracił panowanie nad pojazdem – mówi Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy. Dochodzenie będzie prowadzone nie tylko w kierunku wypadku drogowego, ale także wypadku przy pracy. – Będziemy ustalać m.in. zapisy z tachografów oraz zbierać wszelkie informacje, związane z warunkami, w jakich pracował kierowca – dodaje prokurator.
/red./
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/mp-Pradzynskiego-238x178.jpg)


![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/mp-Pradzynskiego-100x75.jpg)
![Zderzenie dwóch aut na „modliszówce” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/DW379-wypadek-2026.08.22-mix-100x75.jpg)
![Prawie 170 burzowych interwencji na Dolnym Śląsku. Dziś znów zagrzmi i popada [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/nawalnica-2026.08.22-mix-100x75.jpg)



