Wiadomo już, co było przyczyną zasłabnięcia kierowcy busa, który wczoraj wypadł z drogi i uderzył w dom w Słotwinie. Biegły ustalił, że 71-latek doznał wylewu krwi do mózgu. Prokuratura sprawdzi, czy zostały zachowane należyte warunki i higiena pracy.
Mężczyzna razem ze zmiennikiem zjeżdżał po wykonanych kursach do bazy firmy wykonującej prywatne przewozy. Po 18.00 nagle zasłabł i auto wypadło z drogi, staranowało ogrodzenie, dwa samochody i zatrzymało się na ścianie budynku mieszkalnego w Słotwinie. Kierowca zmarł po przewiezieniu do szpitala. Jego zmiennik doznał złamania nogi.
Wiadomo po wykonanej dzisiaj sekcji zwłok, że do wylewu krwi do mózgu, która doprowadziła w efekcie do zgonu, doszło zanim kierowca stracił panowanie nad pojazdem – mówi Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy. Dochodzenie będzie prowadzone nie tylko w kierunku wypadku drogowego, ale także wypadku przy pracy. – Będziemy ustalać m.in. zapisy z tachografów oraz zbierać wszelkie informacje, związane z warunkami, w jakich pracował kierowca – dodaje prokurator.
/red./
![Powrót do złotej ery gier! Żarowskie spotkanie z legendami domowej rozrywki [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Retro-Gry-w-Zarowie-2026.02.14-5-238x178.jpg)
![„Nazywam się Miliard”. Po raz czwarty zatańczyli przeciwko przemocy [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260214_Nazywam_sie_Miliard_Swiebodzice-22-238x178.jpg)







![Pączki królowały na zdjęciach Czytelników. Kto otrzymał słodkie nagrody? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/kadr_-fot.-Paula-Lucyk-100x75.jpg)