Strona główna 0_Slider Policjanci proszą księży o pomoc

Policjanci proszą księży o pomoc

1

Mimo stale przypominanych apeli w mediach i na stronach internetowych oszuści wciąż nabierają starszych ludzi i pozbawiają ich oszczędności. – Podobne sytuacje znów się na Dolnym Śląsku nasiliły, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc księży – mówi Magdalena Ząbek, oficer prasowy świdnickiej policji. Do parafii został przekazany apel z prośbą o odczytanie po nabożeństwach.

Zdjęcie KPP w Świdnicy

Policja od dawna współpracuje z parafiami. – Liczymy na to, że dotrzemy z przestrogami do starszych osób, które nie korzystają z internetu ani nie czytają gazet. Liczymy też na to, że jeśli usłyszą apel w kościele, potraktują go bardzo poważnie i będą po prostu ostrożniejsze – wyjaśnia Magdalena Ząbek. Policjanci dokładnie opisują w apelu metody, jakie stosują oszuści. “Sprawcy tych oszustw telefonują najczęściej na numery stacjonarne i podszywając się pod wnuczka lub innego krewnego proszą o pilne wsparcie finansowe spowodowane jakimś nagłym wydarzeniem, często trudną sytuacją życiową. Najczęściej proszą o dochowanie tajemnicy. Nigdy nie odbierają pieniędzy osobiście, proszą o przekazanie ich swojemu „znajomemu”, który w istocie też jest oszustem. Chwilę po zakończonej rozmowie, do osoby, która ma zostać oszukana dzwoni kolejny przestępca informując, że jest policjantem operacyjnym lub funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji, często przedstawia się ze stopnia, imienia i nazwiska (posługuje się zresztą faktycznymi danymi istniejących funkcjonariuszy). Podczas rozmowy przekonuje, że właśnie trwa policyjna akcja, która ma na celu zatrzymanie oszustów, że wie o wcześniejszym telefonie rzekomego krewnego z prośbą o pożyczkę i instruuje rozmówcę, co ma dalej robić, by pomóc policjantom w działaniach.” – czytamy.

Policjanci przypominają, że wobec próśb o pieniądze, kierowanych nawet przez rzekomych krewnych, należy zachować czujność i sprawdzić, czy rzeczywiście syn, córka albo wnuk dzwonili. Na pewno nie wolno wierzyć, że funkcjonariusze potrzebują pieniędzy do przeprowadzenia akcji.

Apel zawiera także informację, gdzie szukać pomocy w razie próby oszustwa.

/asz/