Strona główna 0_Slider Co się stało z parkiem na ul. Wrocławskiej?

Co się stało z parkiem na ul. Wrocławskiej? [FOTO]

10

Najmniejszy park w Świdnicy od dawna nie wyglądał dobrze. – A teraz jest cały zniszczony, rozkopany – alarmuje czytelniczka Swidnica24.pl i pyta, dlaczego po zakończonym już kładzeniu rur ciepłowniczych nie przywrócono przynajmniej stanu poprzedniego?

W tej chwili jedynym parkiem w Świdnicy, co do którego nie ma żadnych zastrzeżeń, jest wyremontowany trzy lata temu park Kasprowicza. W Parku Centralnym trwa pierwszy etap modernizacji, reszta czeka na lepsze czasy. Dwa lata temu radny Marek Marczewski zgłosił projekt uporządkowania parku przy ul. Wrocławskiej do budżetu obywatelskiego, jednak zadanie nie zyskało wystarczającego poparcia. W tej chwili to miejsce na pewno parku nie przypomina. – Rury kładli już jakiś czas temu, dlaczego po sobie nie posprzątali? Kiedyś można było tu spacerować, a teraz chodzić się nie da po tych dziurach i kablach – alarmuje czytelniczka Swidnica24.pl.

– Od przełomu marca i kwietnia 2017 do końca pierwszej dekady czerwca na terenie tzw. parku pomiędzy ul. Saperów a ul. 1-go Maja trwały prace polegające na ułożeniu ciepłociągu, który w przyszłości ma zasilić mieszkania objęte programem Kawka znajdujące się przy ul. Wrocławskiej i ul. 1-go Maja – wyjaśnia Witold Tomkiewicz, rzecznik prasowy miejskich spółek, w tym Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej. – Jest też szansa w dostarczenie ciepła systemowego do pozostałych chętnych świdniczan z tego rejonu miasta. Chciałbym uspokoić: prace po doprowadzeniu trasy wykopu do stanu nie gorszego niż ten z ostatnich dwudziestu – a może więcej lat – będą kontynuowane. Do końca tego roku MZEC wykona w obszarze tzw. parku alejkę z nowymi obrzeżami i nawierzchnią, a przerwa w pracach spowodowana jest koniecznością uzgodnień z miastem innych niezbędnych elementów infrastruktury parkowej. Przepraszamy za niedogodności i prosimy o nieco więcej cierpliwości – dodaje rzecznik.

/asz/
Zdjęcia Czytelniczka Swidnica24.pl