Strona główna 0_Slider Świdnica dołączyła do kolejnego protestu

Świdnica dołączyła do kolejnego protestu [FOTO/VIDEO]

56

“Konstytucja to nie papier toaletowy” – taki transparent pojawił się dzisiaj wieczorem przed wejściem do Sądu Okręgowego w Świdnicy. – Mamy nikłe nadzieje, że coś się jeszcze zmieni, ale musimy stawać w obronie demokracji – mówili obecni na spontanicznej manifestacji. Protesty w całej Polsce wywołała dzisiejsza decyzja Sejmu. Większością głosów, głownie klubu parlamentarnego PiS, została przyjęta Ustawa o Sądzie Najwyższym.

PiS w ekspresowym tempie i bez oglądania się na protesty i zapisy Konstytucji przyjął pakiet ustaw, które podporządkowują sądownictwo politykom będącym u władzy. Premier Szydło w swoim dzisiejszym orędziu stwierdziła, że zmiany są odpowiedzią na oczekiwania Polaków wobec sądów. – Wiemy, że funkcjonują one źle. Dlatego odpowiadamy na powszechne oczekiwanie Polaków, którzy chcą, by sądy działały sprawnie i uczciwie. Dziś tak nie jest. Nad korporacją sędziowską nie ma w Polsce demokratycznej kontroli – mówiła. – Jestem daleki od gloryfikacji tego, co się w sądach działo do tej pory, bo oczywiście było wiele nieprawidłowości i można by je usunąć, ale pamiętajmy jedno, pierwszy zarzut z brzegu – zarzut przewlekłości wymaga zmiany procedur, a o tym nie ma mowy. Kwestia kontroli – to też oczywiście można poprawić, ale ta kontrola obecnie istnieje i jest wielopoziomowa. To co opowiada pani premier to jest, przepraszam za słowa,  wielka bzdura. To jest podburzanie ludzi przeciwko ludziom, przeciwko wymiarowi sprawiedliwości w jednym celu: zdobycia nieograniczonej władzy – mówi dla Swidnica24.pl sędzia Sadu Okręgowego w Świdnicy Maciej Jedliński.

– Dzisiaj zabierają nam niezawisłe sądy, zaraz będzie kolej na ograniczenie praw organizacjom społecznym, a potem przyjdzie kolej na wolne media. Nie możemy się poddać, nie możemy przestać protestować!  – mówiła jedna z kilku osób, które zabrały głos na wiecu. Wszyscy podkreślali, że Polska pod rządami PiS zmierza w kierunku dyktatury. Przypominali, że zdobyczą ostatnich lat są otwarte granice, rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo. – My, Polacy w Berlinie, jesteśmy z wami – mówiła jedna z uczestniczek. – Wyjeżdżałam z Polski, kiedy jeszcze była granica. Pamiętam to upokorzenie, gdy musiałam walczyć o wizę, kiedy jako studentka miałam ogromne ograniczenia, by podjąć pracę, kiedy w Europie nie miałam żadnych praw. Za nic nie zgodzę się, by to wróciło!

Manifestację próbowała zakłócać grupa mężczyzn. Na okrzyki “Cała Polska z was się śmieje, komuniści i złodzieje”, manifestanci skandowali “Chodźcie do nas” albo “Konstytucja”. Sytuację bardzo szybko w profesjonalny sposób opanowali policjanci, którzy przekonali przeciwników protestu do usunięcia się na bok.

Los ustaw zostaje w tej chwili w rekach prezydenta RP Andrzeja Dudy. Kancelaria Prezydenta nie wypowiedziała się, czy decyzja już zapadła.

Agnieszka Szymkiewicz
Zdjęcia i relacja Artur Ciachowski
asz