Strona główna 0_Slider Mija 110. rocznica istnienia Kościoła Adwentystów w Świdnicy

Mija 110. rocznica istnienia Kościoła Adwentystów w Świdnicy [WYWIAD]

0

Świdniccy adwentyści świętują w tym roku 110. rocznicę założenia kościoła. Jubileuszowe uroczystości z nabożeństwem, przemowami gości, a także koncertem „Chrześcijanie Bogu” zaplanowane zostały na sobotę, 27 maja. O tym ważnym dla wyznawców jubileuszu, historii i wierze z pastorem Andrzejem Majewskim z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Świdnicy rozmawia Agnieszka Nowicka.
Jaka jest historia i początki Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Świdnicy?

Pastor Ferdinand Pireser ze Strzelina przyjechał do Świdnicy w 1905 roku, wynajął mieszkanie na ul. Żeromskiego i kolportował literaturę adwentystyczną. Dzięki niemu powstała grupa pięcio-, sześciosobowa. Po kilka latach było już około 15 osób ochrzczonych. Do Świdnicy przyjechał pastor Schilling i 6 stycznia 1907 roku założył pierwszy zbór. Nie mieliśmy swojej kaplicy. Od tego momentu zbór się rozwijał. Ciekawostką jest, że w tym czasie w Świdnicy mieszkała też wielodzietna rodzina, która wysłała swoje dzieci do seminarium w Friedensau, dawniej na terenie NRD. Kiedy dzieci skończyły owe seminarium wyjechały do Ameryki Południowej i głosiły ewangelię wśród Indian. Ponadto interesujące jest to, że w 1909 roku w Świdnicy głosił ewangelie Jakub Erzberger, pozyskany przez pioniera adwentyzmu w Europa Michał Belina-Czechowski. W 1911 roku, gdy Świdnicy liczyła około 31 tys. mieszkańców prowadził właśnie Jakub Erzberger w rozbitym namiocie prowadził wykłady, do którego przychodziło do 120 osób.

Gdzie dawniej w Świdnicy organizowane były spotkania adwentystów?
– Do końca wojny, czyli 1945 roku zbór, który liczył około 45 osób, spotykał na ulicy Hochstraße, dzisiejsza ulica Pułaskiego, w wynajętej sali. Po zakończeniu wojny, Niemicy opuścili ten teren łącznie z adwentystami i wtedy zaczęły do Świdnicy napływać osoby z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego ze wschodu – Lwowa, Krakowa i wielu innych miejsc. Spotykali się oni na ul. Komunardów. Zbór cały czas się powiększał i zmieniał też siedziby. Sale znajdywały się w budynkach na ulicy Grodzkiej, w Rynku czy ulicy Pańskiej (dziś już nie istniejącej). Na ulicy Jagiellońskiej nasz kościół zaczął funkcjonować od 1990 roku.

Ilu kościół ma wiernych w Świdnicy?
– Obecnie jest około 60 wiernych Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Świdnicy.

Jakie są fundamenty wiary adwentystów?
– Już w samej nazwie kościoła ujęte są dwie zasady wiary. Adwentystów wyróżniają zapomniane przez chrześcijaństwo, a istniejące w Piśmie Świętym – powtórne przyjście Chrystusa. Już samo słowo adwent oznacza oczekiwanie na bliskie, powtórne przyjście Chrystusa i koniec tego świat. Wierzymy w zbawienie oraz zmartwychwstanie tych, którzy umarli wierząc w Chrystusa i przemienienie w nieskażone ciała, nie podlegające prawu śmierci, tych którzy żywo doczekają tego przyjścia. W nazwie kościoła mamy też „Dnia Siódmego”, ponieważ święcimy jako siódmy dzień tygodnia – sobotę, bo według Pisma Świętego, które uważamy za autorytet w sprawach wiary, właśnie sobota, jest siódmym dniem tygodnia – dniem świętym, odpoczynku i oddawania czci Bogu.

Jak pochodzi Kościół Adwentystów do innych wyznań?
– W naszej społeczności jest Wydział ds. Wolności i Tolerancji Religijnej. My oczywiście w sprawach zasad wiary różnimy się od innych, ale jeżeli zauważylibyśmy dyskryminację w stosunku do innych, to stanęlibyśmy w ich w obronie. Nie wolno kogoś prześladować tylko dlatego, że ma inne przekonanie, kolor skóry czy odmiennie patrzy na życie. Oczywiście, jeśli nie jest przekraczane prawo państwowe. Niemniej zgodnie ze słowami apostoła Piotr kierujemy się zasadą, że bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi. Dotyczy to także państwowych praw. Jest taki przypadek, nagłośniony w filmie „Przełęcz ocalonych”, jednego z naszych braci, adwentysty, który odmówił wzięcia broni do ręki. Chciał być patriotą, ale na chrześcijańskich zasadach. W związku z tym został sanitariuszem i był chyba jednym z nielicznych, który otrzymał medal od prezydenta Stanów Zjednoczonych za zasługi na polu walki, choć ani razu nie miał w ręku broni. Uratował 75 osób. Adwentyści chcą pomagać ludziom i chronić życie.

W sobotę planujecie jubileusz 110-lecia Kościoła Adwentystów w Świdnicy. Jak będzie wyglądała uroczystość i jej poszczególne punkty program?
– Początkowo chcieliśmy obchodzić 100. rocznicę, ale nie wiedzieliśmy kiedy dokładnie powstał niemiecki kościół. Dopiero po wydaniu w 2012 roku książki „Dzieje Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego na Kresach Wschodnich w latach 1888-1945” Marka Waltera, potwierdziła się data 1907 roku. Nigdy dotąd, odkąd jestem tu pastorem, nie obchodziliśmy żadnego jubileuszu. Uroczystości odbędą się w sobotę 27 maja. Rozpoczną się o godz. 9.30 od nabożeństwa, a oficjalna część jubileuszowa zaplanowana jest na godz. 11.00, na którą zaprosiliśmy przedstawicieli innych wyznań. Przemawiać będą chociażby biskup diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce Waldemar Pytel czy pastor Dariusz Suszek z Kościoła Zielonoświątkowego w Świdnicy. Przyjedzie też przewodniczący Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego Jarosław Dzięgielewski, który wygłosi kazanie okolicznościowe. Uroczystości zakończą się o 15.30 koncertem „Chrześcijanie Bogu” zespołu Pokolenia.

Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński