Uszkodzona nawierzchnia drogi spowodowała dachowanie samochodu w okolicach Bojanic (gm. Świdnica). 38-letniemu kierowcy Opla Astry nic się nie stało. Mężczyzna będzie domagał się odszkodowania od zarządcy drogi.
Do zdarzenia doszło w okolicach Bojanic o godz. 12.50. – 38-letni kierowca Opla Astry jechał w kierunku Lutomi. Mężczyzna twierdzi, że na łuku drogi wpadł w dziurę, wypadł z drogi i dachował – mówi Grzegorz Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy. Kierowcy nic się na szczęście nie stało. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną zdarzenia była uszkodzona jezdnia, dlatego nie otrzymał mandatu. – Mężczyzna będzie występował z roszczeniem o odszkodowanie, ponieważ według niego, zagrożenie zaistniało z powodu złego stanu drogi – dodaje.
/ red./
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/ul.-Dluga-1-238x178.jpg)


![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/ul.-Dluga-1-100x75.jpg)

![Kierowca zasłabł, doszło do zderzenia [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/zderzenie-dw-382-1-100x75.jpg)



