Strona główna 0_Slider Giełda Minerałów w Galerii Świdnickiej. Świetne prezenty na walentynki

Giełda Minerałów w Galerii Świdnickiej. Świetne prezenty na walentynki [FOTO]

1

Najpiękniejsze minerały i kamienie szlachetne z Polski i ze świata przez cały weekend można podziwiać (i kupować) w Galerii Świdnickiej. Kilkunastu wystawców z kraju przygotowało swoje najlepsze produkty.

Jeszcze do niedzieli można zobaczyć “Kwiaty ziemi” (tak miłośnicy geologii określają minerały i kamienie szlachetne), a wśród nich kalcyty, jaspisy czy agaty z Krainy Wygasłych Wulkanów. – Mamy piękne polskie granaty, kwarce z okolic Strzegomia czy ametysty przywiezione z samego Maroka. Ceny u nas zaczynają się już od złotówki – mówią panowie Piotr i Mieczysław, którzy w Giełdzie uczestniczą już trzeci raz. Na wystawie nie brakuje też skamieniałości z Jury Krakowsko-Częstochowskiej, muszli morskich, koralowców czy skamieniałych amonitów. Oko cieszą także produkty wykonane z połączenia kamieni szlachetnych i materiałów naturalnych – jak muszle, drewno albo len. Uwagę na pewno przykują także kolorowe czaroity z Rosji, geody ametystowe z Brazylii czy piryty z Peru.

Giełda w Galerii Świdnickiej to też okazja, żeby sprawić piękny prezent dla swojej partnerki lub partnera na walentynki. Oprócz samych minerałów i kamieni szlachetnych, można kupić także różnego rodzaju biżuterię – naszyjniki, kolczyki, pierścionki czy broszki – wszystko ręcznie wykonane przez wystawców z wykorzystaniem najlepszych materiałów, np. rubinów, szmaragdów czy szafirów.

Jutro organizatorzy zapraszają na specjalne atrakcje dla najmłodszych. Od 12:00 do 16:00 będzie można wziąć udział w warsztatach edukacyjnych:
– “Geo-zabawa”, podczas której dzieci poznają pradawne ślimaki, amonity czy trylobity. Wcielając się w odkrywców – paleontologów, uczestnicy będą wydobywać prawdziwe skamieniałości sprzed milionów lat oraz ozdabiać prehistoryczne dinozaury;
–  w trakcie “Warsztatów agatowych” dzieci będą miały możliwość własnoręcznie oszlifować agat i odkryć tajemnicę agatowych wzorów.

/opr. red./
Zdjęcia Artur Ciachowski