Strona główna 0_Slider Winni kierowcy czy brak miejsc? Debata o parkowaniu

Winni kierowcy czy brak miejsc? Debata o parkowaniu

15

Jest zdecydowanie za mało miejsc parkingowych, ale i kierowcy nie są bez winy. Stawiane bezmyślnie pojazdy często stają się powodem realnego zagrożenia. Co i jak można poprawić? Do takiej dyskusji mieszkańców i władze Świdnicy zaprosiła Komenda Powiatowa Policji.

debata-nt-parkowania-2016-12-14-2

Zastępca komendanta powiatowego Adam pilch przywołał działająca od kilku tygodni Mapę Zagrożeń, na której sami mieszkańcy zaznaczają także te miejsca, w których dochodzi do nieprawidłowego parkowania. Dotychczas tego typu internetowych zgłoszeń było ponad 40. Funkcjonariusze potwierdzili złamanie przepisów w 10 przypadkach i ukarali kierowców. Podczas prezentacji multimedialnej zostały wskazane ulice, gdzie najczęściej dochodzi do niewłaściwego parkowania. Na Osiedlu Młodych są to Ignacego Prądzyńskiego, Jarosława Dąbrowskiego, generała Józefa Bema oraz Ludwika Waryńskiego; na Zawiszowie: Księżnej Jadwigi, Władysława Łokietka i Henryka Brodatego, na Zarzeczu: Piotra Skargi, Jana Kilińskiego, Mikołaja Kopernika, na Osiedlu Słowiańskim: Stanisława Moniuszki i Karola Szymanowskiego. Nie lepiej jest w centrum: na ulicy Kościelnej, Westerplatte czy w Rynku.

Co robią władze miasta, żeby stworzyć więcej miejsc postojowych i ograniczyć stawianie pojazdów gdziekolwiek? – W budżecie miasta zawsze uwzględniamy politykę parkingową, rocznie w Świdnicy przybywa około 150 do 160 nowych miejsc parkingowych – informował zebranych w Klubie Bolko zastępca prezydenta Marek Suwalski. – Jednak dobrze zdajemy sobie sprawę, pojazdów również przybywa, stąd też mam nadzieję usłyszeć propozycję od mieszkańców, gdzie według nich znajdować mogłyby się najlepsze miejsca do parkowania.

Uczestniczący w debacie mieszkańcy oczekiwali jasnych i klarownych odpowiedzi bądź deklaracji, czy  sytuacja ulegnie jakiejkolwiek zmianie.Skarżyli się przede wszystkim na rozbudowę parkingów osiedlowych z pominięciem strefy starego miasta. – Dlaczego mamy płacić roczną składkę za korzystanie z miejsca parkingowego, w momencie gdy ludzie mieszkający na jakimkolwiek osiedlu nic nie płacą, a mają budowane parkingi? – dopytywali. – Dlaczego nie jesteśmy traktowani na równi? Zastępca prezydenta próbował przekonywać, że nie ma podziałów na lepszych i  gorszych świdniczan, problem polega na braku możliwości budowy nowych parkingów w ciasnych ulicach centrum miasta, choć jest pomysł likwidacji garażowisk w podwórzach, na miejsce których mogłyby powstać dwupoziomowe parkingi.

Mieszkańcy wśród kolejnych problemów wymieniali zwężenie ulicy Kościelnej podczas postoju autokarów, blokujących przejazd innym samochodom. Nie ograniczali skarg wyłącznie do kwestii związanych z postojem. Żądali zwiększenia przepustowości na ulicy Westerplatte przy Galerii Świdnickiej oraz zlikwidowania trudności wyjazdu z ulicy Bohaterów Getta w kierunku 1 Maja. Ani policja, ani władze miasta nie były w stanie podać natychmiast rozwiązań satysfakcjonujacych uczestników debaty. Spotkanie, zgodnie z deklaracjami policjantów i władz miasta, ma być pierwszym krokiem do  podejmowanych wspólnie z mieszkańcami działań, które mają zarówno zmienić zachowania kierowców, jak i poprawić sytuację parkingową w Świdnicy.

/red./
Zdjęcia Anna Pawłowska