Strona główna 0_Slider Kto poprowadzi schronisko dla zwierząt?

Kto poprowadzi schronisko dla zwierząt? [FOTO]

8

Do 9 listopada mają czas organizacje pozarządowe, które chciałyby poprowadzić schronisko dla bezdomnych zwierząt w Świdnicy. Miasto w drodze konkursu chce wyłonić operatora obiektu, powstającego przy ulicy Pogodnej. Na roczne utrzymanie przeznacza 250 tysięcy złotych. Świdnicki oddział TOZ-u mówi wprost – to za mało.

schronisko-2016-10-25-5Projekt budowy schroniska znalazł się wśród zwycięskich zadań II edycji budżetu obywatelskiego i na inwestycję zabezpieczonych zostało 600 tysięcy złotych. W listopadzie 2015 roku po wykonaniu projektu okazało się, że te środki nie wystarczą na realizację.  Rada Miejska dwukrotnie zwiększała pulę na tę inwestycję. W styczniu 2016 roku przetarg wygrał Zakład Ogólnobudowlany Tadeusza Brońskiego ze Świdnicy, który wykonał pierwszy etap inwestycji za 1 122 311,04 zł.  Powstał  budynek główny z segmentem administracyjnym i socjalnym, segmentem weterynaryjnym (sala zabiegowa, sala operacyjna, izolatka dla chorych zwierząt) oraz segmentem gospodarczym (kuchnia i pomieszczenie na zapasy karmy). Ten sam wykonawca stawia jeden z dwóch planowanych budynków z 20-toma boksami dla psów. Cena  sięga 540 tysięcy złotych, a inwestycja ma być zakończona w najbliższych tygodniach. Do schroniska dodatkowo poprowadzono utwardzaną drogę.

Miasto zadecydowało, że prowadzenie schroniska zostanie powierzone organizacji pozarządowej z doświadczeniem w prowadzeniu podobnych miejsc lub mającej duże doświadczenie w opiece nad zwierzętami i  wprowadzeniu domów tymczasowych. Lista zadań jest długa – od całodobowej opieki na zwierzętami, przez opiekę weterynaryjną, po akcje adopcyjne i edukacyjne, a także zorganizowanie wolontariatu.

Jest jednak problem. Organizacja, która podejmie się zorganizowania pracy schroniska i prowadzenia go przynajmniej do 2021 roku, dostanie budynki bez żadnego wyposażenia. Będzie musiała zadbać nie tylko o wyposażenie kuchni, boksów, pomieszczeń dla zwierząt, izolatki, magazynów, ale także ambulatorium weterynaryjnego. Dodatkowo musi dysponować samochodem do przewożenia zwierząt. – To bardzo duże koszty – nie ukrywa Grażyna Grzesik, prezes świdnickiego TOZ-u. Towarzystwo było orędownikiem i inicjatorem budowy schroniska, dzisiaj ma poważny dylemat. – Początkowo szacowaliśmy, że na pierwszy rok będzie potrzebne ok. 0,5 mln złotych, po przeliczeniach takim minimum jest 400 tysięcy. Musimy się poważnie zastanowić, zresztą decyzja zapadnie dopiero po zgodzie zarządu głównego. Na pewno  z Warszawy żadnych pieniędzy nie dostaniemy, bo TOZ takimi po prostu nie dysponuje. Może uda się uzyskać pomoc rzeczową.

Jak informuje Magdalena Dzwonkowska, jest spore zainteresowanie konkursem i oprócz TOZ-u z zapytaniami zwracały się inne organizacje. Na razie oferty jeszcze nie zostały złożone.

Konkurs ma zostać rozstrzygnięty 14 listopada. Jeśli uda się wyłonić operatora, obiekt zostanie mu przekazany 9 grudnia.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl

Zdjęcia Anna Pawłowska