Strona główna 0_Slider Świdnickie śluby w statystyce

Świdnickie śluby w statystyce

0

Sierpień ma w środku literkę „r” – jest więc dobrym momentem na zawieranie ślubów. W takim miesiącu jak ten, Dorota Kruźlak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Świdnicy łączy węzłem małżeńskim w każdą sobotę około 6 par. – Choć przesądy często decydują o terminie wstąpienia w związek małżeński, nie są już tak popularne jak kiedyś. Coraz więcej osób decyduje się na ślub np. w Wielki Piątek, czy w Wielką Sobotę -wyjaśnia.

OBRĄCZKI - 05.08.2016 -

Foto Anna Pawłowska

Od 7 lat można również zawierać związek małżeński poza urzędem. Taka przyjemność kosztuje dodatkowe 1000 zł i jak do tej pory cieszy się niewielkim powodzeniem. Być może z powodu braku odpowiednio niezwykłych miejsc w powiecie, a także za sprawą terminu – na taką uroczystość trzeba czekać około 6 miesięcy. W tym roku tylko 17 par stanie na ślubnym kobiercu poza USC, będą to przede wszystkim uroczystości w specjalnie zaaranżowanych miejscach w najbardziej znanych świdnickich restauracjach.

 Jak wynika ze statystyk, w ubiegłym roku udzielono 442 ślubów, z czego połowę w siedzibie USC, pozostałe to były tzw. śluby konkordatowe. Jak się okazuje miłość nie ma metryki – najstarszy pan młody, który zdecydował się na zawarcie związku miał 86 lat.

Wprawdzie pannie młodej wieku się nie liczy, ale w świdnickim USC odnotowano fakt, że panna młoda, która była najbardziej odległa od 18. wiosny liczyła ich sobie 69. Z kolei największa różnica wieku między młodymi, wynosiła 24 lata.

Nie ma wprawdzie recepty na długi i szczęśliwy związek, ale 22 pary zostały odznaczone medalami za długotrwale pożycie małżeńskie, były wśród nich cztery małżeństwa z 60-letnim stażem.

fil