Strona główna Bez kategorii Ciężkie działa w obronie “srającego chłopka”

Ciężkie działa w obronie “srającego chłopka”

11

Kategoryczne “nie” na interpelację radnego Marka Marczewskiego powiedział zastępca prezydenta Świdnicy Marek Suwalski. Pomnika “srającego chłopka” jak niepodległości broni także Świdnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, którego prezes przywołuje zapisy Karty Weneckiej i Karty z Burra. Radny chciał przeniesienia rzeźby do centrum Świdnicy. Chłopek zostaje na obrzeżach  przy miejskiej oczyszczalni ścieków.

srający chłopek 1

Kilka tygodni temu na portalu społecznościowym rozgorzała dyskusja, poświęcona jednemu z najzabawniejszch pomników w Polsce. By uczcić budowę oczyszczalni ścieków, która powstała w Świdnicy w 1935 roku, jej ówcześni pracownicy ufundowali pomnik, nazywany “srającym chłopkiem”. Wraz z budową nowej oczyszczalni w 1992 roku pomnik mężczyzny załatwiającego potrzebę fizjologiczną zmienił lokalizację, ale nadal nierozerwalnie jest związany z oczyszczalnią.

Srajacy Chłopek

O rzeźbie od lat informują popularne przewodniki turystyczne, ale dojechać do niej nie jest łatwo. Stąd pomysł, by chłopka przenieść do centrum miasta, na przykład na plac świętej Małgorzaty w pobliże miejskiego szaletu. Takie zapytanie oficjalnie złożył radny Marek Marczewski. Odpowiedź zastępcy prezydenta Marka Suwalskiego jest kategoryczna – przenosin nie będzie.

srajacy chłopek 2

Wiceprezydent swoje zdanie oparł m.in. na opiniach prezesa Świdnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz miejskiego konserwatora zabytków. Prezes Jacek Sochacki powołuje się m.in. na zapisy Karty Weneckiej i Karty z Burra, które mówią o nierozerwalnym związku zabytku z miejscem. Kolejny argument to bezpieczeństwo pomnika. Jak dodaje prezes, betonowa rzeźba nie była przewidziana do transportu i już przenosiny z 1992 roku nadwerężyły konstrukcję. Ponadto za obecnym miejscem przemawia troska firmy o utrzymanie jej w dobrym stanie oraz monitoring, który chroni chłopka przed wandalami. Prezes przekonuje również, że usytuowanie rzeźby nie sprawia żadnych problemów turystom, którzy mogą swobodnie oglądać ją każdego dnia.

W sondzie, przeprowadzonej na portalu Swidnica24.pl, 61% osób opowiedziało się za przenosinami rzeźby do centrum miasta, 37% było przeciw. Oddano 1025 głosów.

/asz/