W konsternację wpadli leśnicy na widok puszki z antenką. Opatrzone niemieckimi napisami urządzenie znaleźli podczas trwającej od kilku dni akcji liczenia zwierzyny w lasach Nadleśnictwa Świdnica. Do puszki dołączony był list napisany… po czesku.
– Zastanawialiśmy się, co to może być, ale tajemnica wyjaśniła się zaraz po przetłumaczeniu listu – mówi nadleśniczy Jan Dzięcielski. – Okazało się, że to stacja meteorologiczna, wysłana za pomocą balonu przez Bundeswehrę.
Jak zapewne wyliczyli niemieccy wojskowi, urządzenie powinno spaść w Czechach, stąd list w takim języku. Autorzy prosili o odesłanie stacji do Monachium. – I to też zrobiliśmy, podając miejsce znalezienia i dodając pozdrowienie darz bór! – śmieje się nadleśniczy.
/red./




![Dramatyczny wypadek naszego pilota, Michała Marczewskiego na Litwie! [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/699046907_10241698801115824_9085539119109541076_n-238x178.jpg)



![Kolizja trzech aut na Westerplatte [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Westerplatte-kolizja-2026.05.18-2-100x75.jpg)


![Nowowiejski w jazzowej odsłonie. Koncert już za kilka dni w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Promo-Nowowiejski-plakat-100x75.jpg)