Strona główna Sport Lekkoatletyka Trasa Półmaratonu Świdnickiego z oficjalnym atestem

Trasa Półmaratonu Świdnickiego z oficjalnym atestem

0

Temperatura powietrza, ciśnienie atmosferyczne, taśma miernicza naciągnięta z odpowiednią siłą, dwukrotna kalibracja przyrządów mierniczych. Brzmi trochę zagadkowo i tajemniczo? Wszystkie te parametry były brane pod uwagę i musiały być spełnione podczas oficjalnego atestu trasy Półmaratonu Świdnickiego, który odbył się w sobotę, 19 września.

atest

Wszelkich pomiarów dokonał certyfikowany atestator Marek Tokarczyk, posiadający licencję Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. – Aby trasa uzyskała atest musi zostać dokładnie zmierzona. Pomiar dokonuje się po możliwie najkrótszej trasie, którą może pokonać zawodnik biorący udział w biegu. Dlatego podczas pomiaru atestator często jedzie „pod prąd”, ścina zakręty, nie może objechać zwisających nad jezdnią gałęzi czy zaparkowanych samochodów – mówi Marek Tokarczyk. Sam pomiar odbywa się na rowerze, którego licznik został wcześniej skalibrowany na testowym odcinku. Jego parametry również są szczegółowo określone. – Dla ciekawości dodam, że licznik na rowerze nie mierzy przejechanej odległości tylko obroty koła rowerowego, które dopiero później przeliczane są na metry. Kolejna ciekawostka to taka, że trasa mierzona jest od mety w kierunku startu, po czym przyrządy pomiarowe są ponownie kalibrowane. Wynika to stąd, że w trakcie atestu zmieniają się warunki atmosferyczne, zmienia się temperatura, a to z kolei ma bezpośredni wpływ na obwód koła rowerowego i prędkość z jaką się ono obraca w rowerze – zdradza Marek Tokarczyk. Cały atest zazwyczaj trwa kilka, a czasem nawet kilkanaście godzin, wymaga precyzji i uwagi ze strony atestatora.

W ateście trasy Półmaratonu Świdnickiego uczestniczyli wicestarosta Zygmunt Worsa i Piotr Dębek ze Starostwa Powiatowego w Świdnicy, a wszystko odbyło się w asyście patrolu policyjnego z Komendy Powiatowej w Świdnicy.