Najprawdopodobniej ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa była przyczyną śmierci Jakuba Marcinkowski, niezwykle utalentowanego młodego 15-letniego piłkarza ręcznego ze Świdnicy. Do tragedii doszło w nocy z 28 na 29 maja podczas rozgrywanych w Kielcach Mistrzostw Polski Młodzików.
Około 8.00 rano ciało zmarłego chłopca znalazł kolega z drużyny, mimo natychmiastowej próby reanimacji nie udało się uratować życia chłopca. Zawody, w których ŚKPR Świdnica spisywał się znakomicie przerwano i dokończone one zostaną najprawdopodobniej we wrześniu w Świdnicy, aby w ten sposób uczcić pamięć Kuby Marcinkowskiego. Kielce, które w niezwykły sposób żyją piłką ręczną są zdruzgotane całą tragedią, podobnie jak mieszkańcy Świdnicy.
– Przyczyną śmierci była najprawdopodobniej ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. Wykluczone zostało działanie osób drugich i trzecich, a także możliwość nabawienia się urazu, który mógłby spowodować śmierć chłopca. Zlecono obecnie wykonanie dodatkowych badań, które zostaną przeprowadzone w Krakowie – informuje Beata Zielińska-Janaszek z Prokuratury Rejonowej Kielce – Wschód.
Ostatnie pożegnanie Kuby nastąpi we wtorek, 2 czerwca o godz. 12.00 na cmentarzu przy ulicy Słowiańskiej w Świdnicy.
/MDvR/






![Młode dziki uwięzione w korycie rzeki. Z pomocą ruszyli strażacy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Swiebodzice-male-dziki-uwiezione-2026.05.27-mix-100x75.jpg)
![Sezon kąpielowy coraz bliżej. Strażacy ćwiczyli w Komorowie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/zalew-Komorow-cwiczenia-strazakow-2026.05.27-1-100x75.jpg)

