Nadal trwa dogaszanie ogromnego pożaru, który wybuchł w sobotnie popołudnie w Strzegomiu. Ogień zajął dawne budynki kolejowe i składowisko zgromadzonych tam materiałów – głównie sprasowanych odpadów z tworzyw sztucznych. W kulminacyjnym momencie na miejscu działało 37 zastępów straży pożarnej.

– Pożarem została objęta pryzma odpadów o wymiarach około 50 na 70 metrów i wysokości do 8 metrów. Paliły się odpady – rozdrobnione, w dużej mierze tworzywa sztuczne. Na tę chwilę sytuacja jest opanowana. Przede wszystkim nie ma już tak silnego zadymienia jak wczoraj, dlatego strażacy nie muszą pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych, co daje im większą swobodę działania – informuje bryg. Łukasz Grzelak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
– Obecnie trwa przegrzebywanie pogorzeliska przy użyciu ciężkiego sprzętu oraz dogaszanie zarzewi ognia. Akcja z pewnością potrwa jeszcze wiele godzin – dodaje Grzelak. W wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany.
Aktualizacja: – Około godziny 18:30 zakończyliśmy nasze działania – przekazał w niedzielę wieczorem bryg. Grzelak.
Działania gaśnicze z soboty, 11 lipca:
/opr. mn/
fot. Radio Sudety 24




![Pijana 33-latka rozbiła auto na barierkach. Próbowała uciekać, ledwo trzymając się na nogach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Jugowice-pijana-33-latka-rozbila-auto-2026.10.13-100x75.jpg)



