Strona główna Blogi Czary Penelopy: Brownie

Czary Penelopy: Brownie

0

Zawarłam z córeczkami układ. Dotyczy on ograniczenia słodyczy w ciągu tygodnia. W zamian za obiecaną powściągliwość, na weekend piekę ciasto (tak jak to czyniła moja babcia). Oczywiście w czasach mojego dzieciństwa nie trzeba było zawierać umów z dziećmi, by nie jadły słodyczy, ponieważ i tak ich dzieci nie jadały, gdyż słodyczy po prostu nie było w sklepach.

brownie

W sobotnie popołudnie natomiast niemal w każdym domu unosił się zapach świeżych wypieków. Tak więc i u mnie ciasto obowiązkowo się pojawia w każdy weekend. W tym tygodniu przygotowuję amerykańskie brownie. Ten najwspanialszy z zakalców jest nie tylko pyszny, ale bajecznie prosty w wykonaniu. Po męczącym tygodniu pracy taka porcja czekolady i orzechów z całą pewnością wynagrodzi wszystkim trudy i znoje.

Potrzeba:
•200 g masła (oraz niewielka ilość rozpuszczonego masła do wysmarowania formy)
•200 g czekolady deserowej, pokruszonej na mniejsze części
•3 jaja
•1 łyżeczka olejku waniliowego
•140 g cukru
•1 łyżka mąki pszennej (oraz niewielka ilość do oprószenia blaszki)
•200 g mieszanki orzechów (pistacje, orzechy włoskie, makadamia,ziemne)
•niewielka ilość kakao do dekoracji

Miks orzechów prażymy w piekarniku nagrzanym do 200°C (termoobieg) przez 10-12 minut. Następnie odstawiamy do wystudzenia. Przestudzone orzechy i pistacje siekamy w grubszą kostkę, przekładamy do miski, dodajemy 1 łyżkę mąki pszennej, mieszamy. W garnku na małym ogniu rozpuszczamy masło z czekoladą (nie podgrzewamy zbyt mocno).

Blaszkę o wymiarach ok. 25 x 20 cm smarujemy rozpuszczonym masłem i oprószamy niewielką ilością mąki.
3 jaja wbijamy do czystej miski, dodajemy cukier oraz olejek wanilinowy. Całość ubijamy. Do ubitych jajek z cukrem, dodajemy przestudzoną masę z masła i czekolady. Mieszamy. Na sam koniec dodajemy uprażone i posiekane orzechy z mąką. Jeszcze raz mieszamy i wylewamy na blaszkę. Następnie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 165°C (termoobieg) na 25-30 minut.

Ciasto dekorujemy kakao lub cukrem pudrem i posypujemy pokrojonymi orzechami. A zapach (naprawdę obłędny), który rozprzestrzenia się po całym domu sprawia, że pociechy z wzmożoną aktywnością wykonują swoje obowiązki, czekając na zasłużoną porcję słodkości. Wiem, bo właśnie jestem tego świadkiem.

Penelopa Rybarkiewicz-Szmajduch