Strona główna Bez kategorii Nie było najmniejszych uchybień

Nie było najmniejszych uchybień

0

Okręgowy Inspektorat Pracy ujawnia szczegóły ustaleń kontroli w świdnickim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jak informuje rzeczniczka prasowa Agata Kostyk-Lewandowska, nie tylko nie było żadnych uchybień prawnych, ale zapisy z umów realizowano bardzo sumiennie.

lodowisko1

Kontrola została wszczęta po zawiadomieniu poseł Anny Zalewskiej, która z kolei zareagowała na  anonimy o łamaniu praw pracowniczych w OSiR-ze. – Ośmiu inspektorów 31 stycznia weszło jednocześnie do czterech obiektów ośrodka: na basen kryty, lodowisko i do dwóch hal sportowych. Kontrola nie była zapowiedziana – mówi Agata Kostyk-Lewandowska, rzeczniczka OIP we Wrocławiu. – Z zawiadomienia poseł Zalewskiej wynikało, że może dochodzić do łamania praw pracowniczych i oszustw.

Oszustwa miały polegać na podpisywaniu przez podstawione osoby umów-zleceń na prace, które faktycznie wykonywali etatowi pracownicy. – Okazało się to nieprawdą. Owszem, były umowy zlecenia, ale dla pracowników etatowych, którzy np. w weekendy podejmowali się prac, których nie mieli w zakresie swoich obowiązków, czyli np. elektryk wypożyczał łyżwy. Takie rozwiązanie jest jak najbardziej zgodne z prawem – tłumaczy rzeczniczka. Kolejna kwestia dotyczyła zmiany warunków zatrudnienia dla ratowników na miejskim basenie. – W styczniu ratownicy zrezygnowali z umowy o pracę na rzecz umowy zlecenia (nie zgodziła się tylko jedna osoba). Jak mówili podczas rozmów z inspektorami, ta zmiana miała pozwolić im na elastyczniejsze układanie grafiku pracy, co było korzystne ze względu na prowadzone przez wielu szkoły nauki pływania. Ratownicy ni mogli godzić obu zajęć w tym samym czasie. Ostatecznie pracownicy uznali, że korzystniejsze są umowy o prace i takie bez problemu zostały z nimi podpisane.

Jak dodaje Agata Kostyk-Lewandowska, kontrola zakończyła się pzoytywna oceną z niewielkimi zaleceniami, dotyczącymi kosmetycznych zapisów formalnych w umowach z pracownikami, zatrudnionymi na niepełne etaty.

Śledztwo w ośrodku nadal prowadzi policja, która oprócz kwestii już wyjaśnionych przez PIP, sprawdza także dwie umowy z firmami na drobne prace remontowe.

/asz/