Strona główna Temat dnia Robert Garstecki pozwany. Będzie tłumaczył się przed sądem

Robert Garstecki pozwany. Będzie tłumaczył się przed sądem

51

Dzisiaj, 13 listopada w Sądzie Okręgowym w Świdnicy został złożony pozew przeciwko Robertowi Garsteckiemu. Pełnomocnik Wspólnoty Samorządowej Ziemi Świdnickiej na drodze cywilnej zamierza udowodnić, że radny i kandydat na prezydenta kłamał w sprawie finansowania kampanii stowarzyszenia cztery lata temu.

Garstecki OSiR

Robert Garstecki

Jak twierdzi Wspólnota, kandydat PiS na prezydenta Świdnicy rozpowszechniał nieprawdziwe informacje m. in. w debacie telewizyjnej. Zdaniem stowarzyszenia pomawiał prezydenta Świdnicy Wojciecha Murdzka o to, że finansowanie jego kampanii wyborczej odbywa się w sposób niezgodny z prawem, zaś dyrektorzy placówek miejskich zmuszani byli do wpłaty pieniędzy na rzecz komitetu wyborczego.

Te informacje są całkowicie nieprawdziwe i bezpodstawne, dlatego zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pełnomocnik prezydenta Wojciecha Murdzka przygotował i złożył w sądzie prywatny pozew przeciwko Robertowi Garsteckiemu. Rzucić pomówienie jest zdecydowanie łatwo, ale nie powinno to być bezkarne. Zwłaszcza, że brudna kampania wyborcza nasila się. W dniu wczorajszym przekonaliśmy się, że tą metodą posługują się już nie tylko pojedyncze osoby, ale także sztab wyborczy kandydatki w wyborach prezydenckich Alicji Synowskiej. Nasza reakcja jest zdecydowana, choć spokojna. Dlatego wybraliśmy tryb cywilny, a nie wyborczy. To pozwala sądowi na szczegółową analizę sprawy i zbadanie wszystkich dowodów. Ważny jest jednak także skutek uznania przez sąd, że pan Garstecki jest winny. Nakazanie mu opublikowania przeprosin nie jest dla nas zadowalające, a dla niego zbyt dolegliwe. Proces cywilny zwiększa szanse skutecznego żądania wpłaty przez niego znaczącej kwoty pieniędzy na cel charytatywny. Z tej możliwości skorzystaliśmy i określiliśmy wielkość wpłaty na 10 tysięcy złotych – komentuje Ireneusz Pałac, szef sztabu wyborczego i dodaje –  Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przygotowywany jest podobny pozew wobec Bolesława Marciniszyna w związku z jego pomówieniami dotyczącymi zaangażowania prezydenta w działalność Fundacji Pomocy Biednym Dzieciom „Ut Unum Sint” i rzekomym niezgodnym z prawem funkcjonowaniem tej fundacji. Jego złożenie nastąpi jeszcze w tym miesiącu.

Robert Garstecki o swoich podejrzeniach poinformował w doniesieniu do prokuratury rejonowej w Świdnicy. Sprawa domniemanych nieprawidłowości przy prowadzeniu kampanii wyborczej w roku 2010 przez Wspólnotę Samorządową została przekazana ze Świdnicy do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu.

Więcej na temat oskarżeń jakie Robert Garstecki wytoczył przeciwko Wspólnocie Samorządowej przeczytasz TU

Oświadczenie Roberta Garsteckiego (pisownia oryginalna)

Nie jestem zaskoczony tym pozwem ale faktem, że nie jest on wytoczony w trybie wyborczym. Apelowałem do Prezydenta Wojciecha Murdzka, który jest zarazem kandydatem na urząd prezydenta miasta z rekomendacji WS i PO. O ile nie zgadza się z wiarygodnością obciążających go dokumentów i moja narracją powinien pozwać mnie w trybie wyborczym. Miał na to około dwóch tygodni. W praktyce byłoby już po werdykcie sądowym i świdniczanie dowidzieliby się całej prawdy o funkcjonowaniu Wspólnoty Samorządowej i Panu Prezydencie Wojciechu Murdzku.

Tryb wyborczy, Panie Prezydencie, nie wyklucza trybu cywilnego, którego mógłby Pan podjąć w późniejszym terminie. Moje zarzuty wobec Prezydenta były tak mocne, że każdy lokalny polityk posiadający odrobinę przyzwoitości byłby wdzięczny, że istnieje taka możliwość prawna, że w ciągu trzech dni niezależny sąd przyznałby rację któremuś z nas a świdniczanie mieliby pełen obraz wydarzeń i faktów, które pozwoliłyby im podjąć mądrą decyzję nad urną wyborczą.

Pan tego faktu niestety się obawia, bo ten werdykt zdyskwalifikowałby Pana szanse na reelekcję. Wybrał Pan zupełnie inną drogę. To jest działanie tylko pozorne, którego efektem jest orzeczenie za dwa lata – to termin w którym to wydarzenie nikogo nie będzie już interesować. Stchórzył Pan Panie Prezydencie.

Podstawową cechą która była widoczna w całej kampanii Pana Prezydenta Wojciecha Murdzka to uniki i tchórzostwo. Przypominam, że prezydent nie wziął udziału w żadnej z czterech debat z własnymi konkurentami. Stchórzył. Przypomnę, że mimo moich apeli o przeproszenie świdniczan za umorzenie zobowiązań własnej koleżance radnej Joannie Gadzińskiej kwoty 2 tys. zł kosztem świdniczan nawet nie odniósł się do tego chowając głowę w piasek. Analogiczny stan ducha wykazał nie chcąc spotkać się ze mną w sądzie w trybie wyborczym. Zastanawiam się czy ktoś o tak niskim poziomie odwagi cywilnej i niskiej potrzebie tłumaczenia się za swoje decyzje przed świdniczanami zasługuje aby być prezydentem naszego miasta. Odpowiedź na to pytanie powinni zadać sobie wszyscy wyborcy w dniu 16 listopada.