Nie żyje mężczyzna, który 10 sierpnia na ulicy Wrocławskiej został oblany łatwopalnym płynem i podpalony przez współtowarzysza libacji. Mężczyzna zmarł w nowosolskim szpitalu, miał 56 lat.
Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że prokurator prowadzący sprawę zmieni kwalifikację prawną czynu. Oskarżonemu 22-letniemu Michałowi B., mieszkańcowi Świdnicy może grozić nawet dożywocie.
– 56-latek miał oparzenia I i II stopnia. Przyczyną zgonu był wstrząs oparzeniowy, co wykazała przeprowadzona sekcja zwłok – mówi Marek Rusin, prokurator rejonowy.
Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło 10 sierpnia. 56-letni mężczyzna został oblany łatwopalnym płynem i podpalony. Z poważnymi oparzeniami nóg trafił do szpitala w Nowej Soli. Ofiara miała w organizmie 6,20 promila alkoholu. Śledczy ustalili, że trzej mężczyźni wspólnie pili alkohol. Razem z 56-latkiem w libacji uczestniczyli 22 i 23-latek ze Świdnicy. Obaj już po zdarzeniu zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. 22-latek miał 1,55 promila alkoholu, 23-latek – 1,49. 56-latek został przewieziony na specjalistyczny oddział szpitala w Nowej Soli.

![Świdnicki basen letni oblegany. W sobotę temperatura może sięgnąć 38 stopni Celsjusza [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Swidnica-basen-letni-2026.06.27-12-238x178.jpg)
![Magia nocy świętojańskiej zawitała do Parku Centralnego [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Obrzed-Nocy-Swietojanskiej-w-Parku-Centralnym-2026.06.26-mix-238x178.jpg)







