Strona główna 0_Slider Sąsiad podzielił przejazd na pół, miasto alternatywnego dojazdu nie wybuduje

Sąsiad podzielił przejazd na pół, miasto alternatywnego dojazdu nie wybuduje

0

Mieszkańcy budynku przy ul. Wrocławskiej 80 zostali bez dojazdu do podwórza. Sąsiad oddzielił swoją działkę płotem, przecinając na pół dotychczasową wąską drogę. Miejscy urzędnicy, mimo że podwórze wraz z wynajmowanymi mieszkańcom garażami należy do miasta, odmówili wykonania alternatywnego dojazdu.

O sprawie pisaliśmy 9 czerwca 2026r.

Wrocławska 80 to miejsce z historią sięgającą połowy XVII wieku.  „Jego właścicielem został patrycjusz świdnicki Fryderyk Styrius. W 1649 roku uczestniczył on w poselstwie do Wiednia w celu uzyskania zgody u Ferdynanda III Habsburga na wybudowanie ewangelickich kościołów w tzw. dziedzicznych księstwach śląskich (tzn. należących bezpośrednio do cesarza). Dzięki udziałowi w poselstwie, pamięć o Styriusie przetrwała bardzo długo i jego nazwisko związało się z młynem. Aż do 1945 roku młyn ten nazywano „Styrius Mühle”. – pisze Wiesław Rośkowicz w portalu Świdnica Moje Miasto.

„Bardzo często zmieniali się właściciele młyna i w latach 1680 – 1905 było ich aż dwudziestu ośmiu. W 1905 roku młyn nabył Robert Becker. W posiadaniu tej rodziny młyn znajdował się do 1945 roku. W latach 1924 – 1928 znacznie przebudowano i unowocześniono młyn.” – czytamy w opracowaniu świdnickiego historyka. Młyn działał również po II wojnie światowej, a prowadziła go do 1963 roku spółdzielnia „Kłos”. Odgórnie została podjęta decyzja o likwidacji.

W latach 90.XX wieku rozpoczęła się prywatyzacja terenu i obiektów. Część została zamieniona na obiekty mieszkalne, w części mieszczą się prywatne firmy. Całość straciła swój integralny charakter, a sposób dokonanego podziału po latach stał się przyczyną problemów i konfliktu.

„Działkę do numeru 80a, gdzie mieści się prywatny dom i hurtownia, wyznaczono w ten sposób, że jej granica przebiega w połowie wąskiego przejazdu między dwoma budynkami. I m.in. tutaj ma już 15 czerwca stanąć ogrodzenie, całkowicie blokując wjazd na podwórze. Podwórze nie należy do lokatorów spod nr 80, ale do miasta. Znajduje się tutaj kilka garaży i komórek, wynajmowanych przez Miejski Zarząd Nieruchomości, są również dzierżawione przez miasto ogródki.” – informowaliśmy w czerwcu.

– Kilka lat temu sąsiadująca z naszym budynkiem nieruchomość zmieniła właściciela. Przez ten czas nic się nie zmieniało, chociaż w pewnym momencie zaczął mówić, że się odgrodzi, bo dzieci biegają po jego posesji i błoto mu nawozimy samochodami. Nie sądziliśmy jednak, że płot całkowicie odetnie nas od podwórza, garaży i dojścia do ogródków. A dodatkowo całkowicie uniemożliwi wjazd na tył naszego budynku na przykład straży pożarnej czy pogotowiu – wskazywali wówczas mieszkańcy. Dodali przy tym, że firma administrująca ich wspólnotą przez ponad 2 miesiące nie doprowadziła do żadnych rozmów z sąsiadem, a w marcu wypowiedziała umowę.

Tymczasem sąsiad, który postanowił się ogrodzić, tłumaczył swoją decyzję względami bezpieczeństwa i prawem własności. Uzyskał również zgody na postawienie ogrodzenia, w tym od konserwatora zabytków.

Mieszkańcy uderzyli do prezydent Świdnicy, Beaty Moskal-Słaniewskiej. 7 kwietnia skierowali pismo, informujące od całej sytuacji, a także o tym, że zostaną bez dojazdu do garaży, za które ponoszą odpłatność. Odpowiedź jedna z lokatorek otrzymała 28 kwietnia. W piśmie prezydent zaznaczyła, że właściciel sąsiedniej posesji nie zmienił stanowiska, dodała natomiast: Tutejszy Urząd zapewni obsługę komunikacyjną do gminnej działki nr 72 (czyli podwórza z garażami, przyp. red.), położonej na zapleczu Państwa nieruchomości, dojazdem tuż przed posesją przy ul. Wrocławskiej 84 przez działkę gminną nr 66.

22 maja redakcja Swidnica24.pl zapytała, kiedy nowy dojazd, a chodzi o niewielką drogę o długości 30-40 metrów, zostanie zrealizowany. – Obecnie trwają rozmowy oraz uzgodnienia w tej sprawie pomiędzy Wydziałem Mienia Komunalnego, Wydziałem Dróg i Infrastruktury Miejskiej, Miejskim Zarządem Nieruchomości oraz mieszkańcami. Po zakończeniu ustaleń i podjęciu decyzji przekażemy informacje w tej sprawie – 27 maja odpowiedziała rzeczniczka ratusza Magdalena Dzwonkowska. MZN poprosił mieszkańców o zabranie z garaży samochodów oraz rzeczy, które wymagają wywiezienia.

Okazuje się jednak, że podwórze, mimo wcześniejszych deklaracji prezydent miasta, pozostanie dostępne wyłącznie na piechotę. O powodach zmiany decyzji pisze Magdalena Dzwonkowska, rzeczniczka UM w Świdnicy:

„Gmina Miasto Świdnica nie planuje realizacji tymczasowego dojazdu do tej nieruchomości. Stanowisko w tej sprawie zostało przedstawione mieszkańcom w przekazanej korespondencji. 

Po szczegółowym przeanalizowaniu sprawy i licznych oględzinach w terenie nie znaleziono podstaw do realizacji tego przedsięwzięcia. Wykonanie tymczasowego dojazdu służyłoby wyłącznie ograniczonej liczbie użytkowników garaży znajdujących się na gminnej działce nr 72.

Dotychczasowe korzystanie z działki nr 72 przez jej wydzierżawienie miało charakter tymczasowy, do momentu jej docelowego zagospodarowania przez Gminę Miasto Świdnica na cele określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Dla tego terenu obowiązują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru „Świdnica – Zarzecze II”- część 1, który został zatwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w Świdnicy nr X/85/25 z dnia 31 stycznia 2025 r, zgodnie z którym działka nr 72 oznaczona jest symbolem 2MNS – MW – U jako tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej lub grupowej lub mieszkaniowej wielorodzinnej lub usług. Obsługa komunikacyjna tego terenu będzie się odbywała przez wyznaczone w planie drogi dojazdowe, które w momencie przygotowywania terenu pod zabudowę mieszkaniową zostaną zrealizowane przez Gminę Miasto Świdnica w docelowym kształcie.

Mieszkańcy zostali poinformowani, że istnieje możliwość zrealizowania zabudowy garażowej na ich działce nr 70, co będzie zgodnie z ustaleniami ww. miejscowego planu.

Realizacja budowy tymczasowego dojazdu do garaży znajdujących się na zapleczu prywatnej nieruchomości wiązałaby się z poniesieniem wydatków z budżetu Gminy Miasto Świdnica, które mając na uwadze zakres planowanych robót oraz liczbę użytkowników korzystających z przedmiotowego dojazdu nie znajdują uzasadnienia ekonomicznego.”

/asz/

Poprzedni artykułBalkon i taras bez przecieków – co musisz wiedzieć o hydroizolacji?
Następny artykułGmina Marcinowice przystąpiła do Pilotażowego Programu Wsparcia Spółdzielni Energetycznych