Strona główna 0_Slider Strażnik miejski jechał pod wpływem alkoholu. Prokuratura odwołała się od wyroku warunkowo umarzającego...

Strażnik miejski jechał pod wpływem alkoholu. Prokuratura odwołała się od wyroku warunkowo umarzającego postępowanie

0

Prokuratura Rejonowa w Świdnicy zaskarżyła wyrok w sprawie funkcjonariusza świdnickiej Straży Miejskiej, który kierował autem mając blisko promil alkoholu w organizmie. Sąd warunkowo umorzył postępowanie, a także orzekł wobec mężczyzny czasowy zakaz kierowania wszelkich pojazdów mechanicznymi oraz nakazał mu zapłatę świadczenia pieniężnego.

Do zatrzymania Andrzeja G., funkcjonariusza piastującego kierownicze stanowisko w Straży Miejskiej w Świdnicy, doszło 1 grudnia 2025 roku w Opoczce. – Kierujący 43-letni mężczyzna był w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało 0,9 promila alkoholu w organizmie – informowała asp. Magdalena Ząbek z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Podczas składania wyjaśnień mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i tłumaczył, że „dzień wcześniej spożywał alkohol, rano się dobrze czuł i sądził, że jest trzeźwy, dlatego wsiadł za kierownicę”. Niedługo po zajściu do sądu skierowany został akt oskarżenia.

W maju zapadł wyrok. Sąd Rejonowy w Świdnicy warunkowo umorzył postępowanie na okres próby 2 lat, a oprócz tego orzekł zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 1 roku, świadczenie pieniężne w kwocie 5 tys. złotych na rzecz Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej, jak również zasądził koszty postępowania. Krótko po wydaniu wyroku przez sąd, świdniccy śledczy zapowiadali, że będą zapoznawać się z pisemnym uzasadnieniem i po jego przeanalizowaniu rozważą wniesienie apelacji od orzeczenia.

Ostatecznie prokuratura postanowiła zaskarżyć wyrok sądu pierwszej instancji. – Przesłanką warunkowego umorzenia było m.in. ustalenie, że społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna. Prokurator nie zgodził się z takim stwierdzeniem sądu, uznając, że jednak stopień społecznej szkodliwości był wyższy. Prokurator argumentował też, że stężenie alkoholu w organizmie kierującego prawie dwukrotnie przekraczało zawartość, która decyduje o przestępstwie. Druga kwestia dotyczyła czasu zatrzymania tego kierowcy. Były to godziny poranne, można powiedzieć, że były to godziny szczytu komunikacyjnego, co również ma wpływ na ocenę społecznej szkodliwości tego czynu. Po trzecie, od funkcjonariusza staży miejskiej można mieć wyższe oczekiwania, co do przestrzegania porządku prawnego – wylicza Łukasz Cimała z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.

Strażnik miejski, którego dotyczy postępowanie, w dalszym ciągu jest zawieszony w czynnościach służbowych. – Funkcjonariusz naszej jednostki Andrzej G. na podstawie art. 26a p. 1, 3, 4 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych od grudnia ubiegłego roku do chwili obecnej jest zawieszony w pełnieniu obowiązków pracowniczych. Na podstawie tych samych przepisów pobiera wynagrodzenie w wysokości 50% wynagrodzenia zasadniczego. Okres zawieszenia będzie przedłużany do czasu prawomocnego ukończenia postępowania karnego – informuje Edward Świątkowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Świdnicy

/mn/

Poprzedni artykułZnaleziono kotkę
Następny artykułFranciszek Wielgus z brązem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży [FOTO]