Strona główna Blogi Czary Penelopy: Papryka po węgiersku

Czary Penelopy: Papryka po węgiersku

0

Obiecałam Wam ostatnio, że będę się  dzieliła przepisami, jakie otrzymałam od mojego znajomego Węgra – Magyara. Dotrzymuję zatem słowa. Tym razem  będzie to wspaniały przepis na faszerowaną paprykę. Jak pouczał mnie Magyar, absolutnie nie może to być papryka kalifornijska. Najlepsza do tego przepisu jest rożkowa żółta rodem z Węgier. Jeśli takowej nie dostaniecie, użyjcie polskiej, żółtej, rożkowej. Pewnie mój znajomy byłby zniesmaczony taką zamianą.

papryka po węgiersku

Potrzeba:

1kg mielonego mięsa

2 kg papryki żółtej stożkowej

posiekana drobno zielona pietruszka

1 duża drobno pokrojona cebula lub 2-3 szalotki

vegeta do smaku

przeciśnięty przez praskę czosnek (ilość wg uznania)

100g ryżu- ugotować al dente

2 jajka

mielony kminek- do smaku

 sos:

2 litry soku pomidorowego

1pasatta pomidorowa

vegeta do smaku

czosnek

3 łyżki cukru

2 gałązki selera naciowego

 Składniki farszu mieszamy dokładnie, doprawiamy do smaku. Paprykę myjemy i ostrym nożykiem wykrawamy zieloną szypułkę papryki, wyciągając z wnętrza pestki. Nie musimy dokładnie usuwać wszystkich pestek. Do środka papryk nakładamy farsz, uważając, by nie rozerwać ścianek papryki. Czynność powtarzamy do wyczerpania składników. Umieszczamy papryki w garnku i zalewamy wymieszanym i doprawionym sokiem pomidorowym z pasattą. Gałązki selera lądują do sosu złamane na pół. Po ugotowaniu potrawy usuwa się je z sosu. Gotujemy do miękkości papryki.

Smacznego!

Penelopa Rybarkiewicz-Szmajduch