Strona główna Temat dnia Nowa nadzieja dla linii Wrocław-Świdnica-Jedlina Zdrój?

Nowa nadzieja dla linii Wrocław-Świdnica-Jedlina Zdrój?

0

Zarząd województwa dolnośląskiego zwrócił się do PKP o przekazanie przeznaczonych do likwidacji linii kolejowych. Chce je przejąć i remontować za środki z budżetu unijnego na lata 2014-2020. Na liście linii jest trasa Wrocław- Sobótka-Świdnica-Jedlina Zdrój.

pociąg powitanie (3)

O zamiarach poinformował  Wojciech Zdanowski, dyrektor departamentu infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim, m.in. ” Rynek Kolejowy”. Samorząd województwa z powodzeniem zagospodarował przeznaczone do likwidacji trasy ze Szklarskiej Poręby do czeskiego Harrachova i z Wrocławia do Trzebnicy, stad pomysł na kolejne działania. Część linii ma współtworzyć kolej aglomeracyjną, część ma mieć charakter turystyczny.

Linia kolejowa z Wrocławia przez Sobótkę i Świdnicę do Jedliny Zdrój jest uznawana za jedną z najbardziej malowniczych na Dolnym Śląsku. Powstała pod koniec XIX wieku. W 1989 pociągi przestały kursować do Jedliny, w 200o roku z Wrocławia do Świdnicy Przez lata miłośnicy kolei i lokalne samorządy zabiegały o przywrócenie połączeń. Wydawało się, że przynajmniej odcinek Wrocław-Sobótka-Świdnica doczeka się odnowienia i ponownego uruchomienia. W 2008 roku samorząd województwa podjął uchwałę o przejęciu linii od PKP, w 2011 zarezerwowano 89 milionów złotych na remont i ogłoszono przetarg na opracowanie studium modernizacji. Oferty opiewały na astronomiczne kwoty – od 200 do 480 milionów złotych. Samorząd województwa zrezygnował z rewitalizacji i wspólnie z PKP doprowadził do uruchomienia połączenia Wrocławia ze Świdnicą przez Jaworzynę Śląską, które działa od połowy grudnia 2013 roku.

Odnowienie znacznie zdewastowanej trasy na pewno nie będzie tanie, także ze względu na liczne obiekty inżynieryjne. Dolny Śląsk na inwestycje kolejowe ma otrzymać 500 milionów i kolejne 150 na nowy tabor. Jak deklaruje Zdanowski, prace miałyby ruszyć na przejmowanych trasach już w przyszłym roku. Na razie PKP deklaruje chęć oddania linii, jednak żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Czy to tylko płonna nadzieja, czy prawdziwa szansa na nowe życie dla opuszczonych tras kolejowych? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi. Oprócz linii Wrocław-Jedlina województwo chce przejąć także m.in. Legnica-Lwówek, Gryfów Śląski-Świeradów Zdrój czy Jelenia Góra-Karpacz.

asz