Strona główna Sport Siatkówka Ambicja to nie wszystko

Ambicja to nie wszystko [FOTO]

0

Sytuacja w tabeli siatkarskich Mistrzostw Dolnego Śląska kadetek jest coraz bardziej klarowna. Po dwóch rozegranych meczach największe szanse na końcowe zwycięstwo miały zespoły MKS-u  Świdnica i Gwardii Wrocław. Dziś w hali przy ulicy Pionierów obie ekipy starły się w bezpośrednim pojedynku. Niestety to rywalki wygrały pewnie 3:0 i umocniły się na prowadzeniu w czterozespołowej tabeli.

mks-gwardia_021(fot.A.Krawczyk)

Od samego początku spotkanie było niezwykle wyrównane. Widać było, że oba zespoły były świadome stawki tego meczu. W połowie pierwszej partii Gwardzistki prowadziły 13:12, jednak w drugiej połowie seta zawodniczki Wojciecha Ząbka popełniły zdecydowanie więcej błędów i wysoko przegrały pierwszego 18:25. W drugiej odsłonie przyjezdne w mistrzowski sposób wykorzystywały nasze błędy, które z kolei nakręcały rywalki do jeszcze lepszej gry w ofensywie. Należy uczciwie powiedzieć, że wrocławianki w drugim secie były lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i pewnie wygrały aż 25:15. Trzeci set był wyrównany niemal przez cały czas jego trwania. Obie drużyny zdobywały punkty seriami. W pewnym momencie świdniczanki prowadziły 22:18, jednak potem przeciwniczki zdobyły kilka punktów z rzędu, dzięki czemu najpierw wyrównały na 23:23, by ostatecznie wygrać trzeciego seta 25:23, a w całym meczu, jak najbardziej zasłużenie 3:0. Mimo przegranej naszego zespołu, wielkie brawa za świetną grę w defensywie należą się Aleksandrze Całce.
Gwardia co roku wzmacnia się kilkoma zawodniczkami spoza Wrocławia, bo ma na to fundusze. Nam wystarczyłyby dwie dobre, utalentowane zawodniczki spoza MKS-u, a nasz i tak już wysoki poziom, podniósłby się bardzo wyraźnie. Trzeba przyznać, że mamy doświadczenie w wyszukiwaniu talentów, czego przykładem jest Aleksandra Druciak, która zaczynała przygodę z siatkówką w Kamiennej Górze. Fakt jest taki, że Gwardia wygrała zasłużenie, jednak walczymy do końca. Przed nami dopiero połowa drogi, a mamy kilka talentów, które mogą zajść naprawę daleko. Mimo kilku potknięć siatkówka młodzieżowa w Świdnicy wygląda naprawdę dobrze – podsumował trener MKS-u  Wojciech Ząbek.

 

MKS Świdnica – Gwardia Wrocław 0:3 (18:25, 15:25, 23:25)

MKS: N. Gezella, Całka, Pawlak, Druciak, Szarawarska, Kukla, Rafałko, Miśkiewicz, Kądziołka, Nowak, Jewiarz, Gołębiewicz

FOTO: Adam Krawczyk