Strona główna Temat dnia Wieżę ratuszową czeka katastrofa?

Wieżę ratuszową czeka katastrofa?

5

Odbudowana po 45 latach wieża ratuszowa w Świdnicy runie po raz kolejny w 2182 roku. Taką wizję snuje w swojej najnowszej powieści Wojciech Koryciński. “Wieża” jest częścią projektu, zrealizowanego w ramach stypendium kulturalnego prezydenta miasta.

wieża 1

Rąbka tajemnicy autor uchylił podczas sobotniego podsumowania projektu. Na wieży, która wygląda na szczęście bardzo solidnie, pojawiło się kilkanaście osób. Na każdym piętrze młodzież z I LO odczytywała legendy o Świdnicy. To właśnie legendy są głównym motywem projektu.  Krwiożerczy gryf, tragiczny błazen Tau, chciwy alchemik – m.in. te postaci pojawiają się w dobrze znanych świdniczanom, wielokrotnie już opisywanych historiach. – Mój pomysł polega na usystematyzowaniu tychże legend i spięciu ich w jedną klamrę kompozycyjną – tłumaczy Wojciech Koryciński. Integralną częścią projektu jest strona internetowa, poświęcona świdnickim legendom, przygotowana przy współudziale portalu Świdnica Moje Miasto oraz wspomniana już powieść. Jej bohaterem jest Leon Kame, 45-latek, który dowiaduje się, że nie jest biologicznym synem swoich rodziców, a poszukiwanie tożsamości prowadzi go do Świdnicy. Akcja rozgrywa się w różnych epokach i sięga do odległej przyszłości.

Nowe opracowanie legend na razie mogli poznać tylko uczestnicy spotkania na wieży. Powieść nie została wydana, a strona jest niedostępna. – Projekt został w całości zrealizowany zgodnie z umową. To od przychylności władz miasta będzie zależało, czy ujrzy światło dzienne, rozmowy są w toku – mówi autor. Na realizację potrzeba około 50 tysięcy złotych.

asz