Strona główna Wydarzenia Maltańczycy jak zawsze niezawodni

Maltańczycy jak zawsze niezawodni

2

Od 17 lat dwa razy w roku Kawalerowie Maltańscy z zaprzyjaźnionego, niemieckiego powiatu Bergstrasse wspierają najbardziej potrzebujących mieszkańców powiatu świdnickiego. Mimo że sytuacja Polski diametralnie się zmieniła, nie zaprzestali organizowania stałych zbiórek pieniędzy i darów dla Domu Dziecka, Domu Pomocy w Jaskulinie, schroniska dla bezdomnych czy Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Przyjechali już po raz trzydziesty z licznymi prezentami.

kawalerowie

Gerhard Prestle, Albert Szmid, Gerhard Sproll,  Walter Haenle to część Kawalerów Maltańskich, którzy mogli pojawić się w Świdnicy. – Niestety, mamy problemy zdrowotne i jest nam coraz trudniej – przyznał Walter Haenle, zastępca zwierzchnika KM na region Bergstrasse. Po raz kolejny zapowiedział także, że konieczne będzie ograniczenie przyjazdów i rozmiarów pomocy. – Najważniejsze jest wasze serce, a liczby nie mają znaczenia – podkreślił starosta Zygmunt Worsa podczas dzisiejszego spotkania. Obok gości z Niemiec uczestniczyli w nim także kierownicy organizacji i instytucji, objętych wsparciem.

Skromność kawalerów zupełnie nie pasowała do rozmiarów wsparcia. Przywieźli łóżka elektryczne, chodziki, wózki inwalidzkie dla Domu Pomocy w Jaskulinie, ufundowali pralkę na potrzeby schroniska dla bezdomnych i telewizor dla Domu Dziecka. Instytucje i organizacje dostały także mnóstwo środków czystości, odzieży, ręczników, pościeli. Najbardziej wzruszające były jednak dary o bardzo osobistym charakterze. Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Biberach przygotowały 65 paczek świątecznych dla podopiecznych Domu Dziecka, żona jednego z kawalerów zrobiła 20 czapek na drutach dla dzieci, a inna z pań upiekła ponad 60 pierników świątecznych.

Część prezentów już została rozdana, ostatnie do potrzebujących trafią w sobotę. Kawalerowie Maltańscy w Świdnicy będą gościć ponownie na wiosnę przyszłego roku.

asz