Farmaceutka upomniana

    11

    Upomnienie – takie konsekwencje poniosła farmaceutka z Euro-Apteki w Świdnicy, która w połowie maja odmówiła jednej z pacjentek sprzedaży tabletek antykoncepcyjnych. Firma w ramach zadośćuczynienia zaproponowała klientce zakupy w aptece na kwotę 500 złotych. Większość to środki i preparaty opatrunkowe, które trafiły do przedszkola.

      Farmaceutka nie sprzedała pani Aleksandrze ze Świdnicy tabletek antykoncepcyjnych, powołując się na klauzulę sumienia. W polskim prawie taka klauzula przypisana jest jedynie lekarzom i pielęgniarkom. Prezes zarządu  Euro-Apteki przeprosił pacjentkę i zadecydował o przekazaniu 500 złotych na zakupy w aptece. Środki opatrunkowe, kupione z tej puli, pani Aleksandra przekazała do Przedszkola z oddziałami integracyjnymi “Słoneczko”.

    Przeprosin od farmaceutki i kierowniczki apteki nie doczekała się. – To, że firma jednak zareagowała, jest dobrą wiadomością. Ja nie zmieniłam zdania, prawo jest po to, żeby go przestrzegać – mówi pani Aleksandra i dodaje, że raczej zakupów w Euro-Aptece nie będzie robiła. Sprawą nadal zajmuje się Dolnośląska Izba Aptekarska.

    asz