Kilkuset chłopców na celowniku pedofila

    28

    Przez pięć lat trwała gehenna chłopca z powiatu świdnickiego. Był gwałcony, bity i szantażowany. Swojego oprawcę poznał w Internecie. 30-letni mężczyzna w piątek decyzja sądu został tymczasowo aresztowany. – Zaczynamy bardzo żmudne śledztwo. Podejrzany nakłaniał do współżycia kilkuset chłopców z całej Polski. Ofiar może być więcej – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin.

    Na ślad pedofila wpadła kobieta mieszkająca na Lubelszczyźnie. Zaniepokoiły ją rozmowy, które syn prowadził przez skypa i gg. Chłopiec twierdził, że łączył się z rówieśnikiem. Matka sama nawiązała kontakt przez komunikator i usłyszała głos dorosłego mężczyzny. Zrobiła mu awanturę i rozłączyła się. Po przemyśleniu zdecydowała jednak zgłosić sprawę na policję. Funkcjonariusze ustalili, kim jest podejrzany. Był to mieszkaniec powiatu świdnickiego. Policjanci ze Świdnicy przeszukali jego mieszkanie, zabezpieczyli komputer. Z historii połączeń wynikało, że poprzez portale społecznościowe, gg i skypa 30-latek nawiązywał kontakty z chłopcami w wieku poniżej 15 lat w całej Polsce. – Zaczynało się niewinnie od rozmów o sporcie, samochodach, grach komputerowych. Potem wypytywał o sprawy intymne i zachęcał do kontaktów seksualnych – wyjaśnia prokurator Rusin. Jednego chłopca udało mu się zwabić do swojego mieszkania. Nastolatek przez 5 lat był wykorzystywany seksualnie, gwałcony i bity. Milczał, bo mężczyzna groził mu ujawnieniem całej historii. – Chłopiec i jego rodzina są w szoku. Zostali objęci pomocą psychologiczną – dodaje prokurator. 30-latek już był karany w 2009 za “inną czynność czynność seksualną” wobec małoletniego. Został wówczas skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata.

    – Ta sprawa powinna przede wszystkim zmobilizować rodziców, by kontrolowali aktywność swoich dzieci w Internecie. Powinna obowiązywać zasada ograniczonego zaufania, by nie doszło do tragedii – apeluje Marek Rusin.

    Mężczyzna w piątek usłyszał zarzuty gwałtu na małoletnim i składania propozycji seksualnych kilkuset innym chłopcom. Za ten czyn grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

    asz