– Czuję się dobrze, w szpitalu byłem tylko raz – twierdzi świdnicki 100-latek i zaznacza. – Nie odmawiam sobie popołudniowej kawy, a i kieliszek czegoś mocniejszego także chętnie wypiję. Wszystko z umiarem. Setne urodziny w poniedziałek, 2 kwietnia, świętował świdniczanin Wiktor Krzak. Szacowny jubilat urodził się 2 kwietnia 1912 r. Od 8 lat przebywa w Świdnicy i pozostaje pod opieką najmłodszego syna. Wcześniej mieszkał w Mnichowicach w gminie Bralin, niedaleko Kępna. W tej miejscowości również się urodził. Miał ośmioro rodzeństwa.
– Niech każda chwila będzie źródłem szczęścia, niech upływa w spokoju i zdrowiu – mówiła przewodnicząca Joanna Gadzińska. – A dzień tak zacnego jubileuszu niech będzie okazją do spotkań w miłej atmosferze i wielu wspaniałych wspomnień – podkreślał Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
W dniu setnych urodzin pana Wiktora odwiedził również biskup świdnicki, Ignacy Dec i proboszcz parafii p.w. Miłosierdzia Bożego, ksiądz Tomasz Zając. Nadeszły listy gratulacyjne od Premiera RP oraz wojewody dolnośląskiego. Oprócz kwiatów, życzeń i listów gratulacyjnych jubilat otrzymał nagrodę okolicznościową od prezydenta Świdnicy.
Wiktorowi Krzakowi dopisuje zdrowie. Porusza się samodzielnie i nie odmawia sobie jedzenia. – Dziadek jest prawdziwym smakoszem. Lubi dobrze zjeść i niczego sobie nie odmawia. Jest niezwykle pogodny i lubi oglądać seriale – tak o dziadku mówią jego wnuki. A wnucząt i prawnucząt szacowny jubilat ma po 16.
Zdjęcia Monika Żmijewska
Pan Wiktor na pytanie o receptę na długowieczność odpowiada, że trzeba w życiu mieć mnóstwo optymizmu, pogody ducha, mało stresu i trzeba pamiętać o dobrym odżywianiu. Syn Jerzy twierdzi zaś, że ojciec jest w dodatku niekonfliktowy i ugodowy. Pan Wiktor chętnie wspomina lata młodości, kiedy w wieku 21 lat służył w batalionie ułanów. Świetnie jeździł konno. Po wybuchu II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej.
W 1936 r. poślubił żonę Paulinę. Z tego związku urodziła się córka i czterech synów. Pan Wiktor utrzymywał rodzinę wykonując zawód murarza. W tym zawodzie pracował aż do przejścia na emeryturę. Dostojny jubilat od ponad dwudziestu pięciu lat jest wdowcem. Rodziny dzieci zamieszkują na terenie Wielkopolski i Dolnego Śląska.
Stefan Augustyn
rzecznik prasowy
Urzędu Miejskiego w Świdnicy







![Zespół Pectus gwiazdą dożynek w Roztoce [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/20260829-Koncert-Pectus-Roztoka-25-238x178.jpg)
![Dorota Kołodziej i utalentowane wokalistki z gminy Świdnica zawładnęły dożynkową sceną w Wilkowie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/koncert-dozynki-Wilkow-15-238x178.jpg)
![„Najważniejsze są korzenie”. Wzruszająca opowieść o pamięci i osadnikach z Wilkowa [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/Nasze-korzenie-Barbara-Marciniak-Wilkow-29-08-2026-2-238x178.jpg)
![Zatargi kibiców, usiłowanie rozboju na dworcu w Jaworzynie Śląskiej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/411-374655-100x75.jpg)





