Nieczyste zagranie wyeliminowało Bukowego

    8

    Stu dziewięćdziesięciu zawodników stanęło na starcie Mistrzostw Świata Karate Kyokushin, wśród zawodników nie mogło zabraknąć świdniczanina Daniela Bukowego. Impreza odbyła się na początku listopada w japońskim Tokio. Mistrzostwa są najważniejszą imprezą w świecie karate, gdyż odbywa się raz na cztery lata. Wygrać w nich może tylko jeden.

    Pierwszego dnia walki o  mistrzostwo globu Bukowy spotkał się z brązowym medalistą wagi średniej z Japonii. Po dogrywce Daniel pokonał Japończyka i tym samym zakwalifikował się do drugiego dnia zawodów. Następnie walczył z zawodnikiem z Chile, z którym zwyciężył przez nokaut. Do trzeciej walki stanął z mistrzem Japonii, wagi superciężkiej, ważącym 105kg Shokei Arata. Walka była wyrównana. W ostatnich sekundach Arata sfaulował Daniela wykonując niedozwoloną technikę, która spowodowała osłabienie naszego reprezentanta. Według regulaminu za takie zachowanie należy się dyskwalifikacja. Niestety sędziowie w Japonii nie przestrzegają tego, kiedy chodzi o ich zawodników. Daniel przegrał ten pojedynek i stracił szansą wejścia do finałów – informuje Marcin Michalski ze Świdnickiego Klubu Karate Kyokushin.

    – Chciałbym podziękować mojemu trenerowi Zbigniewowi Romanowskiemu za przygotowanie mnie do Mistrzostw Świata, a także wszystkim zawodnikom ze Świdnickiego Klubu Karate. Dziękuję również mojej rodzinie i dziewczynie Aleksandrze Radziewicz za wsparcie oraz sponsorom, bez których ten wyjazd byłby niemożliwy. Jestem dumny, że mogłem startować na Mistrzostwach Świata jako reprezentant Polski. Przystąpiłem do turnieju z kontuzją stopy, co bardzo utrudniało mi walkę, ale wierzę, że ten start był dla mnie doświadczeniem i przyniesie pozytywne efekty w przyszłości – mówi Daniel Bukowy