Zaskoczenie na liście SLD

    6

    Troje mieszkańców powiatu świdnickiego z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej będzie się ubiegać o mandat poselski w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Wczoraj kandydatów zatwierdziła Rada Krajowa partii. Największym zaskoczeniem jest numer 1 w okręgu świdnicko-wałbrzyskim– Sergiusz Najar.

    Pytany właśnie o jedynkę na liście do sejmu Henryk Rataj, świdnicki kandydat SLD do senatu, pamiętał nazwisko, ale imienia już nie. Przyznał także, że wybór był zaskoczeniem i nie został przyjęty jednomyślnie. Kim jest Sergiusz Najar? Pochodzi ze Srebrnej Góry koło Ząbkowic Śląskich. Był wiceministrem spraw zagranicznych, jest członkiem Stowarzyszenia Ordynacka, pracował w bankowości i biznesie. Nie jest znany nie tylko kolegom z partii, ale także mieszkańcom regionu wałbrzyskiego. To nie wszystkie niespodzianki. Obecny poseł SLD z regionu wałbrzyskiego Henryk Gołębiewski na liście jest dopiero czwarty, a niegdysiejszy sekretarz generalny tej partii, Marek Dyduch, drugi.

    Adam Markiewicz startuje z 16-tką

    16, ostatnie miejsce na liście przypadło Adamowi Markiewiczowi. Były poseł SLD, były prezydent Świdnicy i wieloletni radny miejski Świdnicy miał sam zabiegać o tę pozycję. Na miejscu piątym Urszula Kruczek ze Świebodzic, na siódmym – świdniczanin Rafał Fasuga, wicedyrektor Zespołu Szkół Budowlano-Elektrycznych.