Nawet 10 zarzutów może usłyszeć 61-latek, który we wtorek 24 maja około godziny 10.00 na świdnickim Rynku szarpał się z policjantami i strażnikami miejskimi. Funkcjonariusze interweniowali na prośbę dwóch kobiet, które podejrzewały, że mężczyzna jest pijany. Na rękach trzymał 5-miesięczne dziecko.
Pierwsi zareagowali strażnicy miejscy. Zostali obrzuceni obelgami, agresywny tatuś jednego z nich uderzył, drugiemu zniszczył koszulę. Równie krewki był wobec wezwanego na miejsce patrolu policji. Funkcjonariusze musieli użyć siły i obezwładnić 61-latka. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, ojciec trzeźwieje w policyjnym areszcie. Dzisiaj ma zostać przesłuchany.
Co dalej z niemowlakiem, zdecyduje Sąd Rodzinny.
asz


![Pożar wysypiska odpadów. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo. Czy to było podpalenie? [Nowe zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-Strzegom-10-1-238x178.jpg)
![Pożar wysypiska odpadów. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo. Czy to było podpalenie? [Nowe zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-Strzegom-10-1-100x75.jpg)

![Kolizja czterech aut na krajowej „piątce” w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-DK5-zderzenie-4-aut-2026.07.12-4-100x75.jpg)



