Dwa lata temu jedyny reprezentant powiatu świdnickiego w kulturystyce, Marek Grabarczyk, po ciężkiej kontuzji barku niemal zakończył karierę. Po długiej i wciąż trwającej rehabilitacji oraz pod okiem nowego trenera stara się wrócić do formy. Już w kwietniu znów zobaczymy go na zawodach kulturystycznych.
Najpierw Ogólnopolskie Zawody w Słupsku, potem Mistrzostwa Śląska i Mistrzostwa Polski – taki ambitny plan zamierza zrealizować już w kwietniu Marek Grabarczyk. Kilka razy w tygodniu na siłowni rzeźbi sylwetkę i zbija wagę. – Będę startował w kategorii do 90 kilogramów. Okres redukcji wagi rozpocząłem od 108 kilogramów, teraz ważę około 97. Mój trening jest dopasowany do sytuacji, są jeszcze pewne ograniczenia ,ale przy wykorzystaniu mojej wiedzy i pomocy innych z dnia na dzień moja forma wzrasta. Na scenie chcę pokazać nowego, lepszego siebie – opowiada.
Przypomnijmy, że Marek ma już na swoim koncie kilka sukcesów. Był II wicemistrzem Polski i wicemistrzem Śląska w kulturystyce, tworzył też skład polskiej kadry narodowej kulturystów. Trenuje od 1994 roku. – Myślę, że finał mistrzostw Polski jest w moim zasięgu, a im bliżej miejsc medalowych będę tym lepiej. Kulturystyka to walka z samym sobą, ze swoimi ograniczeniami i słabościami. Wychodząc w dobrej formie jest się zwycięzcą – mówi zapytany o to, jak ocenia własne szanse na zawodach po urazie barku.


![Muzyczne gwiazdy rozgrzały Dni Świebodzic. Niedziela to kolejny dzień z koncertami [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/20260704_Dni_Swiebodzic_2026-56-238x178.jpg)
![Taneczny parkiet pod Wieżą Ratuszową. Tłumy na pierwszej Świdnickiej Potańcówce [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Swidnicka-Potancowka-4-lipca-2026-56-238x178.jpg)






