Szminką w napastnika

    0

    Parasol, karta kredytowa, telefon czy właśnie szminka – wszystko, co kobieta ma przy sobie, może się przydać do obrony podczas napadu. Jak wykorzystać niewinne przedmioty, a przede wszystkim jak poradzić sobie ze stresem w sytuacji zagrożenia, świdniczanki dowiedzą się podczas XI już edycji programu “Bezpieczna Kobieta”. Z zaproszenia Ligi Polskich Kobiet i Komendy Powiatowej Policji skorzystało 27 pań. Będą się szkolić przez 8 tygodni.

    – Tu nie chodzi o to, by nauczyć się spektakularnie rzucać przestępcą o ziemię. – tłumaczy Katarzyna Czepil, oficer prasowy świdnickiej komendy. – Przygotowaliśmy bardzo szeroki program. Zdobyta przez uczestniczki wiedza  pozwoli nie tylko reagować podczas napadu, ale także ustrzec się przed przemocą domową, oszustwami czy wypadkami na drodze. Szkolenia poprowadzą policjanci z wydziałów kryminalnego, przestępczości gospodarczej, drogówki, a wspierać ich będą pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i Poradni Alkoholowej. Na zajęcia z samoobrony przewidziano 8 godzin. – Panie dowiedzą się, jak oceniać sytuację podczas napadu, nauczą się porządnie wzywać pomocy, poznają podstawowe chwyty i czułe miejsca, w które można uderzać wszystkim co ma się pod ręką, byle tylko napastnika obezwładnić. Równie ważne będzie przekazanie informacji, co robić, gdy już jest się ofiarą przestępstwa. – Pokrzywdzone często zgłaszają się dopiero po kilku dniach, a wtedy  o zabezpieczeniu śladów nie ma mowy, trudno także odtworzyć potrzebne do skutecznego śledztwa szczegóły.

    “Bezpieczna Kobieta” nie jest kursem dla superbohaterek, ale dla kobiet, które nie chcą żyć w wiecznej obawie. Na udział w zajęciach zdecydowały się panie w wieku od 16 do 50 lat.

    asz