Sygnalizacja na Wrocławskiej już działa

    0

    Tuż przed godziną 10.00 zostały uruchomione nowe światła u zbiegu ulic Wrocławskiej, Saperów i Rzeźniczej. – Tragedii na razie nie ma. – mówią pierwsi kierowcy, którzy przejechali przez krzyżówkę. W nowej rzeczywistości próbują się odnaleźć piesi. By przejść na drugą stronę, muszą sami wcisnąć przycisk.

    Sygnalizacja kosztowała 200 tysięcy złotych. Wydatkiem miasto po połowie podzieliło się z województwem. Instalacja świateł w tym właśnie miejscu poprzedzona była badaniami ruchu, ale i bez nich kierowcy usiłujący włączyć się do ruchu z ulic Saperów i Rzeźniczej wiedzieli, jak ciężko skręcić w lewo czy przejechać na wprost. Zmorą byli również piesi, którzy zamiast po pasach, przechodzili przez jezdnię od strony wejścia do filii Miejskiej Biblioteki Publicznej. Być może sygnalizacja ukróci takie praktyki. Skrzyżowanie prawdziwy test przejdzie dopiero w godzinach szczytu. Niektórzy obawiają się, że powstaną korki od krzyżówki Wrocławska-Wodna. Czy nowe światła są zgrane z pozostałymi wzdłuż Wrocławskiej, będziemy sprawdzać.

    [photospace]