Przegrana Polonii Sparty Świdnica

    0

    Mimo że przez większą część meczu świdniczanie grali z przewagą jednego zawodnika to i tak nie potrafili wypracować sobie przewagi, wygrać, a nawet zremisować meczu z MKS Oława. Inauguracyjne spotkanie rundy wiosennej podopieczni Mariusza Cilińskiego przegrali z MKS Oława 1 : 2.

    Początek meczu należał go gości. Już w 20 minucie do bramki świdniczan trafił Waldemar Gancarczyk. Pięć minut później na 2:0 podwyższył z rzutu karnego Łukasz Ochmiański. Jeszcze przed przerwą w 30 minucie kontaktowego gola również z 11-stki zdobył Dariusz Filipczak. Mało brakowało, a sędzia główny nie podyktowałby karnego. Bardzo długo konsultował się z asystentem bocznym zanim pokazał na wapno. Wtedy również czerwoną kartka został ukarany zawodnik z Oławy.

    Po zmianie stron do ataku przystąpili gospodarze. Walka trwała zarówno na boisku jak i trybunach. Do Świdnicy przyjechała spora grupa kibiców z Oławy. W ostatnich minutach meczu biało – zieloni nie schodzili z połowy rywala. Kilka setek zmarnował Tomasz Urban. Raz gości od remisu uratowała poprzeczka. Mimo że przez całą drugą połowę Polonia grała w przewadze jednego zawodnika, nie potrafiła strzelić bramki, dobrze broniącym się zawodnikom MKS-u .

    Polonia/Sparta Świdnica – MKS Oława 1:2 (1:2)

    Bramki: Filipczak (32-karny) – W. Gancarczyk (20), Ochmański (26-karny)

    [photospace]