Przegrali na koniec rundy – zobacz zdjęcia

    0

    Aż dziesięć żółtych kartek pokazał arbiter w meczu Górnika Wałbrzych z Polonią/Sparta Świdnica. To miał być i był mecz przyjaźni, ale tylko na trybunach. Na murawie zawodnicy zacięcie walczyli od pierwszej minuty do ostatniego gwizdka.

    W ostatnim meczu rundy jesiennej III ligi Górnik PWSZ Wałbrzych pokonał u siebie 2:0 trzecią w tabeli Polonię Świdnica. Pierwszy na listę strzelców wpisał się w 25 minucie spotkania Dominik Janik, który z bliskiej odległości pokonał główką bramkarza Polonii.

    Po utracie gola świdniczanie rzucili się do ataku. Mimo kilku dogodnych sytuacji nie udało się im jednak doprowadzić do remisu. Po zmianie stron biało – zieloni zaatakowali bramkę wałbrzyszan jeszcze agresywniej, co spowodowało, że arbiter główny coraz częściej sięgał po żółty kartonik. W ostatnich 15 minutach trenerzy obu zespołów przeprowadzili zmiany. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem Górnika w doliczonym czasie gry Adrian Moszyk podwyższył wynik spotkania na 2:0.

    Dzisiejszy mecz był  bardzo istotny sportowo dla naszej jedenastki, bo choć nie był to jeszcze pojedynek z gatunku tych o być albo nie być, to tylko zwycięstwo pozwoliłoby zachować realną szansę na wywalczenie upragnionego awansu do II ligi. Obie ekipy w przedsezonowych prognozach przedstawiane w roli faworytów do awansu dzieli w tej chwili różnica 7 punktów. Odrobienie takiej straty w rundzie wiosennej może być sprawą niezwykle trudną.

    Zobacz więcej zdjęć na www.swidnica24.pl/galeria