Milczący protest podczas wizyty ministra

Milczący protest podczas wizyty ministra

1
PODZIEL SIĘ

O inwestycjach oraz planach dostosowania Odry do zachodnich standardów żeglugowych mówił w sobotę minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Marek Gróbarczyk pojawił się w Żarowie w ramach ogólnopolskiej kampanii „Polska jest jedna”. W spotkaniu wzięło udział kilkanaście osób, w tym jeden mieszkaniec, który symbolicznie zaznaczył swój sprzeciw dotyczący działań rządu.

Podczas wizyty w Żarowie minister przybliżył uczestnikom spotkania program rządu premiera Mateusza Morawieckiego oraz cel istnienia swojego resortu. – Nasi poprzednicy nie przywiązywali za dużo uwagi do rozwoju gospodarki morskiej, żeglugi śródlądowej. Program, który obecnie wprowadzamy i chcemy realizować wynika z koncepcji powrotu i odbudowy żeglugi śródlądowej i nowego podejścia do spraw związanych z gospodarką wodną – mówił Gróbarczyk.

Ministerstwo odpowiedzialne jest za wszystkie rzeczy związane z gospodarką wodną, począwszy od wody morskiej, poprzez wody gruntowe, wody geotermalne, wody opadowe, ale także woda, która jest dostarczana państwu do mieszkań i ścieki, które są odbierane – wyliczał. Jak dodał, po raz pierwszy w historii cała gospodarka wodna znalazła się w kompetencji jednego ministerstwa. Podkreślił przy tym, że wśród celów resortu należy nie tylko powrót do produkcji stoczniowej, odbudowa tej branży, rozwój polskich portów, czy odbudowa rybołówstwa, ale także przywrócenie edukacji związanej m.in. z żeglugą śródlądową.

Na spotkaniu pojawił się też mężczyzna, który przypomniał ministrowi o sprzeciwie opozycji wobec działań poczynionych dotychczas przez rząd PiS w kwestii sądownictwa. Symboliczny protest odbył się w sposób pokojowy.

Dużo gwałtowniejszy przebieg miało spotkanie sprzed tygodnia, zorganizowane w Gdańsku. Podczas wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w Sali BHP Stoczni Gdańskiej rozpoczęła się demonstracja. Doszło do krzyków i przepychanek, zaś premier w asyście ochroniarzy wyszedł ze spotkania.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Violetta Ostrowska

    Tak się zastanawiam czy to nie im podziękować za opłaty od prywatnej studni na prywatnym gruncie ?! Dodatkowy podatek za wodę . Kasa , kasa , kasa… (Wprowadzenie opłat za usługi wodne ,wykonanie studni jako urządzenia wodnego wymagane pozwolenie wodnoprawne , . Posłowie opozycji PO, Nowoczesnej, PSL i Kukiz’15 przekonywali, że nowe prawo to de facto nowy podatek wodny, jaki zostanie nałożony na wszystkich)