Straty to zniszczony pojazd i przemoczone buty strażnika miejskiego. Dzisiaj po 15.00 Volkswagen Polo wpadł do rzeki Bystrzycy na wysokości ulicy Wodnej w Świdnicy.
Nikomu nic się nie stało. Strażnik miejski wszedł do wody, by sprawdzić, czy ktoś jest w środku auta. Okazało się, że wnętrze jest puste. Najprawdopodobniej kierowca, który przy interweniujących strażakach i strażnikach pojawił się chwilę później, niewłaściwie zabezpieczył pojazd i auto zsunęło się do wody.
Po godzinie 17.00, nie bez problemów, udało się samochód wydobyć z rzeki.








![Pobiegli po książęcy medal. Za nami II Bieg Piastów Świdnickich [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/II-Bieg-Piastow-238x178.jpg)
![Alpaki i lokalne przysmaki. Trwa czerwcowy Targ Ziemi w Tarnawie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Targ-Ziemi-w-Tarnawie-7-06-2026-32-238x178.jpg)
![Kierowca zasłabł, doszło do zderzenia [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/zderzenie-dw-382-1-100x75.jpg)

![Policjanci ze Świdnicy pomogli w pilnym transporcie krwi [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/policja-transport-krwi-100x75.jpg)



